Jan Kvech nie porywał się z motyką na słońce i po zakończeniu roli zawodnika U24 schodzi ligę niżej. Na 2026 zdecydował się powrócić do Innpro ROW-u Rybnik. Czech ostrożnie mówi o roli lidera, a także pozostaniu w ekipie Rekinów na dłuższy czas.

Były uczestnik cyklu Grand Prix w poprzednich rozgrywkach okazał się ważnym ogniwem Pres Toruń. Czech nierzadko dokładał cenne punkty i ostatecznie znalazł się w gronie tych, którzy zawiesili na szyi złoty medal PGE Ekstraligi. Piotr Baron ma jednak tak mocną ekipę seniorską, że nie było szans na to, iż znajdzie się miejsce dla 24-latka w drużynie na 2026 rok.

– Nie chciałem się pchać na siłę do klubu w Ekstralidze, bo wiem, że muszę się jeszcze objeździć i popracować nad paroma rzeczami, żeby być podstawowym zawodnikiem. I jak będę czuł się tak, że będę mógł być podstawowym zawodnikiem w Ekstralidze, to będę chciał wrócić – mówi Jan Kvech w rozmowie z klubowymi mediami.

Żużel. Unia Leszno uratuje speedway w Rawiczu? Jest odpowiedź! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Dudek znów na W69! Kolejne gwiazdy potwierdzone – PoBandzie – Portal Sportowy

Propozycja z Rybnika nie była jedyną, którą żużlowiec otrzymał podczas giełdy transferowej. Starał się o niego chociażby H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Dlaczego zatem wybór padł na klub Krzysztofa Mrozka?

– W Rybniku już byłem przez jeden sezon, znam klub, tor. Wszystko pasowało mi wtedy i teraz też mi pasuje. Poza tym Rybnik to dobre rozwiązanie logistyczne w połączeniu z innymi ligami – tłumaczy zawodnik.

Żużel. KSM potrzebny od zaraz?! Nie ma wątpliwości! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Zobaczymy, co i jak się wydarzy. Zawsze chcę zostać w klubie na dłużej, kiedy mi tam wszystko pasuje. Ale nie mogę tego powiedzieć teraz, bo nie wiem, czy za rok albo dwa coś się nie zmieni. Na pewno będziemy rozmawiać pod koniec sezonu – dodaje dopytywany o dłuższą przyszłość w ekipie z Gliwickiej.

Żużel. Nowe wieści ws. Pedersena w Speedway Kraków! Kontrakt jest, ale… – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Oni harowali najmocniej! Oto lista „pracusiów” w Metalkas 2. Ekstralidze – PoBandzie – Portal Sportowy

Kwestią, na którą zwraca uwagę wielu ekspertów jest to, że w Innpro ROW-ie nie ma wyraźnego lidera. Część widzi w tej roli właśnie Kvecha. Sam zawodnik podchodzi jednak do tego z dużym spokojem i wskazuje na istotność punktowania przez wszystkich zawodników.

– Zawsze chciałem zdobywać ważne punkty i starałem się jechać, jak najlepiej mogłem dla teamu, ale wiadomo, że wynik to jest zawsze zasługa całej drużyny, a nie jednego zawodnika – zaznacza Jan Kvech.

Żużlowca z Czech w nowych-starych barwach zobaczymy po raz pierwszy w pierwszy weekend kwietnia. Właśnie wtedy ROW Rybnik zainauguruje zmagania w Metalkas 2. Ekstralidze meczem wyjazdowym z Pronergy Polonią Piła.