Ostatnie dni były bardzo udane dla Brady’ego Kurtza. Lider Betard Sparty Wrocław podpisał nowy kontrakt, a do tego został wybrany – jako pierwszy obcokrajowiec w historii – na Sportowca Roku na Dolnym Śląsku w plebiscycie Gazety Wrocławskiej. Sukcesy odniesione w ostatnim czasie nie zaspokoiły jednak głodu Australijczyka. W nadchodzących zmaganiach chce on zgarnąć wszystko!

Kurtz błyskawicznie stał się idolem kibiców Betard Sparty. Odwdzięczył się władzom klubu za zaufanie i ściągnięcie go z Metalkas 2. Ekstraligi. Fani mocno go wspierali nie tylko podczas starć ligowych, ale również w zawodach cyklu Grand Prix. Było to widać m.in. podczas turnieju na Stadionie Olimpijskim.

– Wyraźnie widać, że żużel jest ważną częścią Wrocławia – gdziekolwiek jesteś, widzisz na mieście zawodników, motocykle i symbole Sparty. Czy mam tu status niczym gwiazda rocka? Myślę, że takie stwierdzenie byłoby pewnym wyolbrzymieniem, ale na pewno czuję się w tym mieście szanowany i doceniany – opowiada Brady Kurtz dla „Gazety Wrocławskiej”.

Żużel. Zmarzlik już nie wróci do Stali Gorzów?! On nie ma wątpliwości – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Kurtz zszokował prezesa Sparty! Rusko mówi o nowym kontrakcie gwiazdy – PoBandzie – Portal Sportowy

Kapitalny sezon, drugie miejsce w debiucie i pięć wygranych rund z rzędu to wielkie osiągnięcie, ale nie zaspokoiło ono zawodnika z Cowry. W nadchodzących zmaganiach chce on być jeszcze lepszy i liczy na zrealizowanie swojego marzenia o mistrzostwie świata.

– Oczywiście w 2026 roku chciałbym wygrać wszystko. Celem każdego zawodnika w Grand Prix jest bycie mistrzem świata, a celem każdej drużyny wygranie PGE Ekstraligi. Moim planem jest znalezienie sposobu, aby faktycznie te cele osiągnąć, pamiętając przy tym, by czerpać radość z samej jazdy – dodaje żużlowiec pięciokrotnych mistrzów Polski.

Żużel. Będzie afera? Chodzi o głosowanie kibiców! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Brady Kurtz podjął decyzję błyskawicznie! Dlatego zostaje w Sparcie na długo! – PoBandzie – Portal Sportowy

Wielkiej rewolucji u Brady’ego Kurtza nie należy się spodziewać. Dalej będzie on ściśle współpracował z Ashleyem Hollowayem, czyli tunerem, który również bardzo mocno liczy na zgarnięcie tytułu przez swojego podopiecznego.

– Współpracuję z Ashem od wielu lat, szukając sposobów na rozwój i lepsze zrozumienie moich silników i motocykli. Te informacje pomogły mi zrozumieć problemy na torze oraz w jaki sposób je rozwiązać, ale nie są to dane łatwe do odczytania – pracuję nad tym już od lat – zaznacza Australijczyk.