Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Już dzisiaj na torze w Vojens rozpoczną się zmagania w Speedway of Nations. Wśród murowanych faworytów wymienia się kilka reprezentacji, które między sobą stoczą bój o złoty medal. Wśród nich są biało-czerwoni, którzy czekają na pierwszy triumf w nowej formule imprezy.

 

– Oczywiście wśród faworytów jest reprezentacja Polski, która zawsze walczy o najwyższe cele. Pamiętajmy również o Wielkiej Brytanii, która broni tytułu. Nie można skreślać reprezentacji Danii, ponieważ w każdym sporcie „ściany” pomagają gospodarzom. Bardzo mocna będzie też reprezentacja Australii, szczególnie na takim torze jak w Vojens – ocenił Tomasz Suskiewicz w rozmowie z naszym portalem. – „Czarnym koniem” może być reprezentacja Łotwy, której zawodnicy gwarantują naprawdę wysoki poziom i z każdym rokiem notują progres – dodał.

W składzie reprezentacji Łotwy zabraknie najbardziej doświadczonego Andrzeja Lebiediewa, który jest kontuzjowany. Jest to ogromne osłabienie. W tej sytuacji bez wątpienia liderem drużyny powinien być Francis Gusts i to na nim będzie spoczywał ciężar zdobywania punktów. W tym sezonie utalentowany 19-latek jest wypożyczony z ekstraligowego Wrocławia do SpecHouse PSŻ-u Poznań. Łotysz na drugoligowym poziomie spisuje się znakomicie i aktualnie jest najskuteczniejszym zawodnikiem w lidze! Jego średnia wynosi aż 2,362 pkt/bieg.

Francis Gusts i Mateusz Cierniak. / fot. Jarosław Pabijan

Opiekun kadry Władimir Rybnikow powołał również Jewgienij Kostygowa oraz Olega Michaiłowa. Duet ten na początku lipca wygrał półfinał Mistrzostw Europy Par na torze w węgierskim Nagyhalasz. W ostatnim czasie Tomasz Suskiewicz pojawił się w boksie właśnie Olega Michaiłowa i pomagał mu dopasować do toru silnik od Emila Sajfutdinowa. Forma zawodnika bydgoskiej Abramczyk Polonii przed najważniejszym etapem sezonu idzie w górę. Rywalami Łotwy w pierwszym półfinale będą Polska, Australia, Niemcy, USA, Ukraina oraz Finlandia.

Tomasz Suskiewicz wielokrotnie był na obiekcie w Vojens, gdzie odbędą się zmagania w tegorocznym SoN. W przeszłości wraz ze swoim podopiecznym Emilem Sajfutdinowem mogli cieszyć się dwukrotnie zajmowanych miejsc na podium podczas rund Grand Prix – w 2012 i 2021 roku Rosjanin kończył zmagania na trzecim miejscu. Jak nasz rozmówca ocenia duński owal?

– To jest bardzo fajny, krótki, szybki i techniczny tor. Czy będzie dużo walki? Wszystko zależy, jak będzie przygotowany tor. Jeśli będzie się lekko odsypywał i będzie tyle materiału od środka toru do zewnętrznej, to będzie można fajnie wyprzedzać. Myślę, że w tak doborowej stawce możemy spodziewać się ciekawych wyścigów – zakończył Suskiewicz.

Zmagania na torze w Vojens potrwają przez cztery dni. W środę i czwartek odbędą się półfinały. Na piątek zaplanowano finał rywalizacji drużynowej juniorów, a w sobotę finał wśród seniorów. Transmisje będą dostępne na antenie Eurosportu Extra dostępnego w Playerze.