Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Choć Enea Falubaz Zielona Góra w imponującym stylu ogrywa kolejnych rywali w 1. Lidze Żużlowej, to wciąż nie jedzie w najsilniejszym możliwym składzie. Kontuzjowanych jest bowiem dwóch zawodników, którzy mogą zajmować miejsce na pozycji U-24. Jak się okazuje, Luke Becker już w przyszłym tygodniu chce sprawdzić się na torze. Dłużej potrwa przerwa Wiktora Trofimowa.

 

Amerykanin może mówić o dużym pechu. Doznał on bowiem kontuzji nogi jeszcze przed startem rozgrywek w Polsce, podczas Międzynarodowych Mistrzostw Słowenii. Wciąż czeka on na debiut w barwach ekipy z W69.

– Czuję się coraz lepiej. Jestem po kilku tygodniach rehabilitacji. Miałem i nadal mam dużo różnych zabiegów. Jeszcze nie mogę dokładnie powiedzieć, kiedy wrócę. Czuję się coraz silniejszy i pewniejszy. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu wznowię treningi. Wtedy zobaczymy jak to wygląda i ile jeszcze czasu potrzebuję. Chcę sprawdzić jak noga będzie się zachowywała podczas jazdy – mówił Becker w programie „Piąte Okrążenie” w mediach klubowych.

Trofimow z kolei uczestniczył w fatalnym wypadku w meczu z ROW-em Rybnik. Doszło do niego podczas pierwszego startu zawodnika w meczu. W jego przypadku kontuzja to złamanie kości ramienia prawej ręki.

– W ten poniedziałek były dwa tygodnie po operacji. Minęła ona bardzo dobrze. Chciałbym podziękować Piotrowi Protasiewiczowi, bo jest to niesamowity człowiek, ogromny szacunek dla niego. Podobnie wielu osobom z Lublina i doktorowi Tomaszowi Konaszczukowi za to, że się mną bardzo mocno zaopiekował. Była to udana operacja. Mogę tę rękę już podnosić. Potrzebuję 1.5 tygodnia rehabilitacji. Wtedy będzie kolejne prześwietlenie. Jeśli ta ręka da zielone światło, to wsiadam na motocykl i przyjeżdżam do Zielonej Góry – opowiadał z kolei Trofimow.

W Enea Falubazie od początku podkreślali, że najważniejsze jest to, aby zawodnicy doszli do stuprocentowej sprawności przed wyjazdem na tor. Zielonogórzanie mają pewną sytuację w tabeli, a najważniejsze mecze będą się dla nich odbywały w fazie play-off. To właśnie na tę część sezonu faworyci do awansu potrzebują najsilniejszego możliwego składu.

CZYTAJ TAKŻE:

Żużel. Nie będzie kar dla działaczy! „GKSŻ nie znalazła podstaw do wszczęcia postępowania” – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Piotr Pawlicki: Jazda zacznie się w finałach. Każdy z torów będzie dla mnie niespodzianką – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)