Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Ubiegły weekend był wolny od PGE Ekstraligi, a cała żużlowa Polska żyła turniejem Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie. Niedziela została więc wykorzystana na rozegranie czterech rund Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Jedna z nich miała miejsce na stadionie Falubazu, podczas której doszło do niebezpiecznego upadku.

 

Zielonogórzanie gościli u siebie młodzieżowców z Gorzowa, Poznania oraz Piły. Żółto-biało-zieloni musieli sobie radzić bez czołowego juniora, Krzysztofa Sadurskiego, który obecnie leczy kontuzję prawej ręki i przez kilka tygodni nie będzie dostępny do jazdy. Kibice wstrzymali oddech, ponieważ w ostatnim biegu zawodów bardzo groźnie upadł drugi z podstawowych młodzieżowców Falubazu, Oskar Hurysz. Upadek 18-letniego zawodnika zaczyna się 25 minucie i 21 sekundzie filmu poniżej:

Jak przekazano za pośrednictwem oficjalnej strony klubowej, Hurysz jest tylko poobijany i obyło się bez żadnych złamań. To bardzo mocno pogorszyłoby i tak skomplikowaną już sytuację Falubazu. Przypomnijmy, że już w ten piątek zielonogórzanie udadzą się do Lublina. W miejsce kontuzjowanego Sadurskiego pojawi się zapewne któryś z dwójki Kacper Rychliński-Mateusz Łopuski.

CZYTAJ TAKŻE:

Żużel. Menedżer Huckenbecka: Nie podpalamy się. Landshut to normalny turniej (WYWIAD)

Żużel. Autobusy i tramwaje. Saska Kępa. Janowski na trybunach, czyli GP w Warszawie (REPORTAŻ)

Żużel. Mateusz Cierniak z pierwszym biegowym zwycięstwem w GP. Mówi o kolejnym celu