Choć zdecydowana większość klubów w polskich ligach ma już skompletowane składy, rynek transferowy wciąż kryje wiele atrakcyjnych nazwisk. Tym bardziej, że otwarło się tzw. okienko uzupełniające, które potrwa od 22 grudnia do 31 grudnia. Dlatego prezentujemy listę zawodników pozostających obecnie „bez pracy”, którzy mogliby solidnie wzmocnić niejeden zespół.

1. Nicki Pedersen

Trzykrotny indywidualny mistrz świata bez wątpienia jest obecnie najgłośniejszym nazwiskiem dostępnym na rynku. W minionym sezonie reprezentował barwy Innpro ROW-u Rybnik w PGE Ekstralidze, gdzie notował średnią biegową na poziomie 1,583. Choć nie był to dla niego udany rok, wciąż mógłby stanowić ogromne wzmocnienie, szczególnie dla zespołów rywalizujących w Krajowej Lidze Żużlowej. Oficjalnie mówi się o zainteresowaniu ze strony Speedway Kraków, jednak na ten moment nie wiadomo, czy 48-letni Duńczyk zdecyduje się kontynuować sportową karierę.

2. Kenneth Bjerre

Kolejny Duńczyk – w jego przypadku nie można powiedzieć, że miał słaby sezon. Zajął 15. miejsce w klasyfikacji ligowej, osiągając średnią 1,909 „oczka” na wyścig. Cellfast Wilki Krosno zamierzają jednak walczyć o awans do PGE Ekstraligi, dlatego zabraknie miejsca dla 41-letniego zawodnika. Żaden klub z Metaliks 2. Ekstraligi nie wykazał większego zainteresowania usługami Bjerre. W jego przypadku najbardziej realne wydaje się poczekanie na oferty w trakcie sezonu.

Żużel. Co ze zdrowiem Kołodzieja? Nowe wieści ws. lidera Byków! – PoBandzie – Portal Sportowy

3. Matej Zagar

Słoweński zawodnik miniony sezon rozpoczął w barwach Autona Unii Tarnów, by w jego trakcie przenieść się do H. Skrzydlewskiego Orła Łódź. Łącznie wykręcił solidną średnią 1,814 pkt na bieg, jednak mimo tego w składzie łódzkiego klubu nie przewidziano dla niego miejsca na kolejny sezon. Wszystko wskazuje na to, że – podobnie jak w poprzednich latach –  Zagar zdecyduje się przeczekać początek rozgrywek i będzie liczył na oferty pojawiające się już w trakcie ligowej rywalizacji.

4. Joshua Pickering 

Jak wiadomo od dłuższego czasu, Australijczyk nie będzie reprezentował barw leszczyńskich Byków w nadchodzącym sezonie. W Unii Leszno legitymował się średnią 1,529 pkt na bieg, jednak mimo solidnych liczb wciąż pozostaje bez kontraktu w polskiej lidze na kolejny rok. Przez moment media informowały o rozmowach z Pronergy Polonią Piła, ale – jak przyznał w rozmowie z naszym portalem prezes klubu Dariusz Pućka – były to jedynie wstępne kontakty, bez konkretnych ustaleń. Nieoficjalnie mówi się, że główną przeszkodą w podpisaniu kontraktu są wygórowane oczekiwania finansowe zawodnika.

Żużel. To nie koniec rewolucji w Unii Leszno! Mamy nowe informacje – PoBandzie – Portal Sportowy

5. Nicolai Klindt 

Choć był wstępnie dogadany z władzami klubu, ostatecznie zabrakło dla niego miejsca w Texom Stali Rzeszów. Duńczyk został więc zmuszony do poszukiwania nowego pracodawcy. Po całkiem solidnym sezonie prowadził rozmowy z kilkoma klubami, jednak na ten moment wciąż formalnie pozostaje bez kontraktu. Wiele wskazuje jednak na to, że niebawem jego nazwisko może zostać ogłoszone w Speedway Kraków.

ZOBACZ TAKŻE: 

Żużel. Dobrucki mówi, co przesądziło o wyborze Unii! Chce wprowadzić konkretne zmiany! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Stal go kusiła, on wybrał Włókniarz. Padł konkretny powód! – PoBandzie – Portal Sportowy