Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Marcel Kowolik przebojem wszedł do składu Betard Sparty Wrocław. W ostatnim meczu przeciwko Orlen Oil Motorowi Lublin nie mógł jednak wystąpić z uwagi na uraz palca. 16-latek przeszedł już konieczny zabieg i za kilkanaście dni powinien ponownie trenować.

 

Kowolik tak błyszczał podczas rywalizacji przedsezonowej, że sztab wicemistrzów Polski nie miał innego wyjścia i musiał wstawić go do składu. Do tej pory notował różne występy, ale zdecydowanie nie odstaje od innych ekstraligowych juniorów. W pojedynku z ebut.pl Stalą Gorzów zapisał na swoim koncie cztery punkty i bonus.

Żużel. Kończy współpracę z Lindbaeckiem! Poszło o pieniądze – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. GKM ma zastępstwo za Doyla! Jest transfer! – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Kibice Motoru organizują marsz! Domagają się budowy stadionu! – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Wiadomo jednak, że w najbliższym meczu w Zielonej Górze Spartanie będą musieli radzić sobie bez tego zawodnika. Niezbędny był zabieg zespolenia kości palca. Teraz zawodnika czeka krótka rehabilitacja. – Za kilkanaście dni Marcel powinen powrócić do treningów – napisali wrocławianie.


Możliwe jest zatem to, że 16-latek pojedzie w kolejnym domowym meczu. 21 czerwca Betard Sparta podejmie Krono-Plast Włókniarza Częstochowa.