Serca kibiców Krono-Plast Włókniarza zadrżały w trakcie dzisiejszych zmagań młodzieżowych. To wszystko było spowodowane wypadkiem Franciszka Karczewskiego podczas spotkania Ekstraligi U24 w Częstochowie. Jest już głos klubu w sprawie upadku zawodnika.

Dzisiaj, na polskich torach, odbywa się ostatnia runda fazy zasadniczej Ekstraligi U24. Impakt Włókniarz Częstochowa mierzył się na swoim torze z drużyną Motoru Lublin. Podczas jedenastej gonitwy doszło do upadku. Dawid Grzeszczyk, próbujący wyprzedzić Franciszka Karczewskiego, zahaczył o zawodnika Lwów i obydwaj upadli na tor. Gorzej sytuacja wyglądała dla 19-latka, który uderzył głową o tor.

Franciszek Karczewski wsiadł do karetki i stwierdzono u niego niezdolność do jazdy. To wywołało niepokój u kibiców Lwów. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że zawodnik tylko mocno się poobijał.

Żużel. Włókniarz ośmieszył się protestem silnika? Chomski komentuje! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Dobrucki za Protasiewicza w Falubazie? Ważne słowa prezesa, jest decyzja! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Ależ wieści ws. juniora Falubazu! Miał kończyć sezon, wrócił na tor! – PoBandzie – Portal Sportowy

– W swoim czwartym starcie na tor upadł Franciszek Karczewski, który mocno się poobijał i decyzją sztabu szkoleniowego nie pojawił się już tego dnia na torze – napisano w komunikacie częstochowian.

Rewanżowy pojedynek częstochowian z gorzowianami o miejsca 5-6 w PGE Ekstralidze zaplanowany jest już na niedzielę.