Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

To było kilkanaście nerwowych godzin dla kibiców ebut.pl Stali Gorzów. Anders Thomsen uczestniczył w wypadku w lidze duńskiej i po trzech wyjazdach na tor wycofał się z zawodów. Z Gorzowa napłynęły jednak dobre informacje. Lider żółto-niebieskich nie doznał żadnych złamań.

 

Do kraksy z udziałem Thomsena doszło w piątym wyścigu starcia Sonderjylland Elite Speedway z Slangerup Speedway. Po upadku zawodnik trzymał się za bark i z grymasem na twarzy udał się do parku maszyn. Potem przeszedł szczegółowe badania. Prześwietlenie nie wykazało żadnego poważniejszego urazu.

– Anders czuje się dobrze. Badania nie wykazały żadnych złamań. Będzie gotowy na weekend – przekazał menadżer zawodnika, Krzysztof Sudak.

Kibice gorzowian mogą więc odetchnąć z ulgą. Wszystko wskazuje na to, że w niedzielę będzie on w stanie pomóc Stali w walce na trudnym terenie we Wrocławiu. To właśnie na Stadionie Olimpijskim Stalowcy odjadą mecz 6. kolejki PGE Ekstraligi. Dzień wcześniej Duńczyka czeka z kolei walka w eliminacjach do cyklu Grand Prix w Żarnovicy.