Pierwszy mecz półfinałowego starcia PRES Grupy Deweloperskiej Toruń z Betard Spartą Wrocław przyniósł nam wiele emocji. Górą byli torunianie, którzy zdobyli aż 52 punkty. Przyczyn gorszego występu wrocławian należy upatrywać między innymi w zdobyczy Macieja Janowskiego. Polak uzbierał zaledwie 5 „oczek” (2,2,t,1,0).
Mecz w wykonaniu Janowskiego można podzielić na dwie części. Polak zaczął od dwóch „2”, przyjeżdżając do mety m.in. przed Emilem Sajfutdinowem. W biegu 9. “Magic” dał się podpuścić i wjechać w taśmę, po której nie znalazł już odpowiednich ustawień, a nawet przegrał podwójnie z parą Kawczyński-Kvech.
– Wydawało mi się, że początek nie był najgorszy, miałem prędkość do momentu tej taśmy, później długa przerwa, wyjechałem do biegu i już kompletnie nie działały te ustawienia co na początku – mówił Maciej Janowski.
Wrocławianie na Stadionie Olimpijskim będą mieli do odrobienia 14-punktową stratę. Mimo dużej przewagi torunian, Janowski wierzy, że zdobycie 52 punktów na własnym obiekcie w meczu z PRES Grupą Deweloperską nie jest zadaniem niewykonalnym.
– To się okaże po meczu we Wrocławiu. Myślę, że w poprzednim meczu pokazaliśmy, że możemy odrabiać straty, wiadomo, że to jest dużo, nie zostaje nam nic, tylko walczyć – komentował „Magic”.
Żużel. Włókniarz ośmieszył się protestem silnika? Chomski komentuje! – PoBandzie – Portal Sportowy
Jak przyznaje Janowski, taka przegrana to efekt przede wszystkim dobrego przygotowania ze strony gospodarzy, którzy od początku byli bardzo dobrze spasowani z torem. Zawodnicy PRES Toruń regularnie wygrywali starty, czego nie można powiedzieć o Spartanach.
– Gospodarze odrobili dużo pracy i bardzo dobrze się przygotowali. Ciężko nam było przede wszystkim wyjeżdżać dobrze ze startu i to był główny problem, bo gospodarze zdobyli tam bardzo dużo punktów. Próbowaliśmy różnych rzeczy, ale każdy z nas trochę błądził – podsumował.
Teraz to Wrocławianie będą mogli zaskoczyć rywali dobrym przygotowaniem toru. Rewanż na Stadionie Olimpijskim zaplanowano dopiero na 7 września. Wcześniej zawodnicy wrocławskiego klubu, w tym Maciej Janowski mieli wystąpić w meczach ligi duńskiej. Sparta nie może sobie jednak pozwolić na żadne osłabienia, w związku z czym zakazała zarówno Magicowi, jak i Artiomowi Łagucie startu w tym kraju.
CZYTAJ TAKŻE
Żużel. Co dalej z Przyjemskim? „Niepokojące”. Padło porównanie do Golloba
Żużel. Tarasienko zostaje w Grudziądzu?! Konkretny głos zawodnika!












Żużel. Wilki nie czekają! Wyprzedzą Unię!
Żużel. Czarny sport nie zniknie z Tarnowa? Kołodziej zgłasza drużynę!
Żużel. Władze Włókniarza mają plan! „Wybiegamy kilka lat do przodu”
Żużel. Ze względu na niego wybrał Ostrów! Czugunow zdradza kulisy transferu
Żużel. Falubaz za chwilę będzie na torze! Jest termin
Żużel. Jest szczegółowy terminarz Metalkas 2. Ekstraligi. Wielki hit przy światłach!