Liczba tygodnia

Kliknij→

Szóste miejsce zajęła reprezentacja Polski w finale Speedway of Nations

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Szóste miejsce zajęła reprezentacja Polski w finale Speedway of Nations
fot. Paweł Prochowski
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Junior klubu z Częstochowy obronił ubiegłoroczne pierwsze miejsce w Srebrnym Kasku. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był wyścig dodatkowy, w którym pokonał rewelację tego turnieju Kacpra Pludrę. Podium uzupełnił młodzieżowiec Abramczyk Polonii Wiktor Przyjemski.

 

 

ŻUŻEL MOŻESZ OBSTAWIAĆ DO 500 ZŁOTYCH BEZ RYZYKA W FUKSIARZ.PL. ZAREJESTRUJ SIĘ TUTAJ

W pierwotnie awizowanej obsadzie doszło do jednej zmiany – kontuzjowanego Mateusza Bartkowiaka zastąpił Kacper Grzelak.

Na początek najlepiej spisali się byli zawodnicy Fogo Unii Leszno: Krzysztof Sadurski i Kacper Pludra. Pierwszy z nich prowadził od startu do mety, natomiast drugi starał się jak mógł żeby wyjść na pierwsze miejsce. Ostatecznie bieg zakończył się zwycięstwem Sadurskiego. W drugiej gonitwie obrońca trofeum potwierdził aspiracje do powtórzenia wyniku sprzed roku. Miśkowiak bardzo dobrze wystartował i pewnie pomknął po 3 punkty. Kibice w Ostrowie byli świadkami pierwszej mijanki – Krzysztof Lewandowski atakiem bliżej bandy minął Dawida Rempałę. W trzecim biegu trzeci raz o zwycięstwie zadecydował start. Tym razem najlepiej spod taśmy wyszedł Wiktor Przyjemski, który zapisał 3”oczka” na swoim koncie. Ciekawa rywalizacja miała miejsce z tyłu stawki. Przedstawiciele gospodarzy Sebastian Szostak i Kacper Grzelak kilka razy wymienili się pozycjami, ale ostatecznie górą był pierwszy z nich. Kolejny bratobójczy pojedynek był na zamknięcie serii. Mateusz Cierniak nie miał najlepszego momentu startowego, ale bardzo przytomnie przyciął do krawężnika i wyszedł na prowadzenie. Jego kolega z Motoru Wiktor Lampart rzucił się w pogoń za nim i ostatecznie dopiął swego.

Druga kolejka startów rozpoczęła się od kapitalnego występu Wiktora Przyjemskiego. Najpierw poradził sobie z Sadurskim i wyszedł na drugie miejsce, a za chwilę gonił Cierniaka. Bydgoszczanin zbudował tak dużą prędkość, że wyprzedził juniora Motoru Lublin na ostatnim łuku i zachował status niepokonanego. Wiele działo się także w kolejnym biegu. Co prawda na pewnym prowadzeniu znalazł się Kacper Pludra, ale za jego plecami zawodnicy wymieniali się pozycjami. Bartłomiej Kowalski spadł z 2. miejsca na ostatnie, a za chwilę zaliczył defekt. Znajdujący się na trzeciej lokacie Oskar Paluch jadąc konsekwentnie przy krawężniku zbliżał się do Świdnickiego, aż wreszcie osiągnął swój cel i wyprzedził juniora z Częstochowy. W wyścigu 7. drugie zwycięstwo zanotował Jakub Miśkowiak. Jeden z faworytów Wiktor Lampart sam ukarał się na starcie i musiał walczyć na trasie. Ostatecznie udało mu się wyrwać punkt. Przed równaniem kibice na ostrowskim stadionie byli świadkami pojedynku ostrowsko – toruńskiego, który padł łupem Krzysztofa Lewandowskiego. Po 8. gonitwach na czele byli niepokonani Wiktor Przyjemski i Jakub Miśkowiak.

Po ciekawej drugiej serii mniej działo się w kolejnej. Kolejność była ustalona po pierwszym okrążeniu. Trójki na swoim koncie zapisali: Mateusz Świdnicki, Kacper Pludra, Wiktor Przyjemski i Jakub Miśkowiak. Ostatnia dwójka nadal mogła pochwalić się mianem niepokonanych. Blisko za ich plecami znajdował się Kacper Pludra, który miał na swoim koncie 8 punktów. Po trzeciej serii nie było zawodnika bez żadnej zdobyczy punktowej. Denis Zieliński w gonitwie 12. pokonał Mateusza Cierniaka i zapisał przy swoim nazwisku pierwsze „oczko”.

Zawody wchodziły w decydującą fazę. Presję wytrzymał mistrz świata juniorów. Miśkowiak świetnie wystartował i dowiózł bardzo pewną „trójkę”. Już czwartą w tych zawodach. W walce o najwyższe cele pozostał także Kacper Pludra, który także wygrał swój bieg. Drugie miejsce zajął Mateusz Cierniak, który po 4 startach miał tylko 6 punktów i jasne było, że jeden z faworytów nie zamelduje się na podium. Aspiracje do dobrego wyniku potwierdził Oskar Paluch. Po raz kolejny bardzo dobrze atakował przy krawężniku i ten manewr dał mu pierwsze miejsce, a łącznie 9 punktów w klasyfikacji. Ostatnia odsłona tej serii przyniosła ciekawy wyścig. Dobrze ze startu wyszedł Wiktor Przyjemski, ale na drugim łuku wyszedł przed niego Mateusz Świdnicki. Zawodnik zielona-energia.com Włókniarza jechał po zewnętrznej, a junior Abramczyk Polonii przy krawężniku. Na trzecim okrążeniu Świdnicki wyjechał nieco za szeroko i wykorzystał to bydgoszczanin, który wygrał czwarty bieg. Zrównał się w klasyfikacji z Miśkowiakiem. Obaj młodzieżowcy zgodnie z programem spotkali się w decydującej części turnieju.

Ostatnią serię otworzyło zwycięstwo Wiktora Lamparta, który zakończył swój występ z 10 punktami. Za jego plecami dojechał Oskar Paluch i młodzieżowiec z Gorzowa musiał czekać na to co zrobi Kacper Pludra. Młodzieżowiec ZOOLeszcz GKM dał show w decydującym biegu. W gonitwie numer 18 można było nazwać nieformalnym finałem. Spotkali się w nim niepokonani Miśkowiak i Przyjemski oraz zdobywca 11 „oczek” Kacper Pludra. Start najlepszy dla bydgoszczanina, ale zaraz do ataków rzucili się rywale. Pod bandą minął go wychowanek Fogo Unii, a przy krawężniku Miśkowiak. Pludra nie przestraszył się wyjeżdżającego szerzej mistrza świata juniorów i przemknął pod samą bandą. Od tamtej pory kolejność nie zmieniła się. Oznaczało to, że zawodnicy z Grudziądza i Częstochowy spotkają się w biegu dodatkowym, a Przyjemski zajmie 3. miejsce. Kolejne starty ustalały klasyfikację na niższych szczeblach.

W dodatkowym wyścigu już po starcie złudzeń nie pozostawił Jakub Miśkowiak i pewnie pomknął po drugi z rzędu srebrny kask.

Klasyfikacja:

1. Jakub Miśkowiak 14+3 (3,3,3,3,2)

2. Kacper Pludra 14+2 (2,3,3,3,3)

3. Wiktor Przyjemski 13 (3,3,3,3,1)

4. Oskar Paluch 11 (2,2,2,3,2)

5. Wiktor Lampart 10 (3,1,2,1,3)

6. Mateusz Cierniak 9 (2,2,0,2,3)

7. Mateusz Świdnicki 8 (2,1,3,2,0)

8. Bartłomiej Kowalski 8 (1,d,2,2,3)

9. Michał Curzytek 8 (1,2,1,2,2)

10. Krzysztof Lewandowski 6 (1,3,0,1,1)

11. Jakub Krawczyk 6 (0,2,2,2,0)

12. Sebastian Szostak 4 (1,0,1,d,2)

13. Krzysztof Sadurski 3 (3,0,0,d,0)

14. Dawid Rempała 3 (0,1,1,0,1)

15. Kacper Grzelak 3 (0,1,0,1,1)

16. Denis Zieliński 1 (0,0,1,0,0)

Bieg po biegu:

1. Sadurski, Pludra, Curzytek, Zieliński

2. Miśkowiak, Świdnicki, Lewandowski, Rempała

3. Przyjemski, Paluch, Szostak, Grzelak

4. Lampart, Cierniak, Kowalski, Krawczyk

5. Przyjemski, Cierniak, Rempała, Sadurski

6. Pludra, Paluch, Świdnicki, Kowalski (d)
7.
Miśkowiak, Curzytek, Lampart, Szostak

8. Lewandowski, Krawczyk, Grzelak, Zieliński

9. Świdnicki, Krawczyk, Szostak, Sadurski

10. Pludra, Lampart, Rempała, Grzelak

11. Przyjemski, Kowalski, Curzytek, Lewandowski

12. Miśkowiak, Paluch, Zieliński, Cierniak

13. Miśkowiak, Kowalski, Grzelak, Sadurski (d)

14. Pludra, Cierniak, Lewandowski, Szostak (d)

15. Paluch, Curzytek, Krawczyk, Rempała

16. Przyjemski, Świdnicki, Lampart, Zieliński

17. Lampart, Paluch, Lewandowski, Sadurski

18. Pludra, Miśkowiak, Przyjemski, Krawczyk

19. Cierniak, Curzytek, Grzelak, Świdnicki

20. Kowalski, Szostak, Rempała, Zieliński

Bieg dodatkowy: Miśkowiak, Pludra

Sędziował: Remigiusz Substyk

2 komentarze on Żużel. Jakub Miśkowiak ponownie ze Srebrny Kaskiem! Wygrał po biegu dodatkowym (RELACJA)
    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    16 Jun 2022
     10:33am

    Zawody w 2022 roku o Srebrny Kask były wspaniałym widowiskiem, którego się nie spodziewałem na tak wysokim poziomie. I tak jak należy gratulować zawodnikom: 1-Jakub Miśkowiak, 2-Kacper Pludra, 3- Wiktor Przyjemski, którzy pokazali prawdziwą klasę w jeździe na żużlu, to także trzeba pogratulować występu wszystkim tym młodym chłopcom którzy pokazali się naprawdę bardzo dobrze na torze żuzlowym w Ostrowie Wielkopolskim.

    Jednak mi chodzi o coś jeszcze. Wielkie podziękowania dla organizatorów, którzy wykonali świetna robotę z przygotowaniem toru na którym zobaczyliśmy sporo ścigania. Ale największe brawa dla tych którzy zdobyli się na pokazanie nam tych zawodów na ekranach telewizyjnych, czyli dla Motowizji i współpracującej z nią SABMAR tv, która od lat udziela się i realizuje transmisje sportowe. Może to nie jest 50 kamer jak w Canal+, ale wszystko przejrzyste i profesjonalne. Prowadzenie transmisji bezbłędne!

    A jakże, spokojnie, podziękuję także prowadzącym dziennikarzom którzy postawili się na wysokości zadania. Bardzo dobre prowadzenie komentatorskie, bez wrzasków, krzyków, ale tez bez braku słownych emocji. W studio – tu ukłony w stronę pana Łukasza Malaki – naprawdę fajnie to wyszło.

    Wielkie podziękowania dla wszystkich którzy tak świetnie zrealizowali ten turniej. Mam nadzieję, że dzisiejszy a wcale nie mniejszej rangi Turniej o Brązowy Kask, będzie równie atrakcyjny.

Skomentuj

2 komentarze on Żużel. Jakub Miśkowiak ponownie ze Srebrny Kaskiem! Wygrał po biegu dodatkowym (RELACJA)
    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    16 Jun 2022
     10:33am

    Zawody w 2022 roku o Srebrny Kask były wspaniałym widowiskiem, którego się nie spodziewałem na tak wysokim poziomie. I tak jak należy gratulować zawodnikom: 1-Jakub Miśkowiak, 2-Kacper Pludra, 3- Wiktor Przyjemski, którzy pokazali prawdziwą klasę w jeździe na żużlu, to także trzeba pogratulować występu wszystkim tym młodym chłopcom którzy pokazali się naprawdę bardzo dobrze na torze żuzlowym w Ostrowie Wielkopolskim.

    Jednak mi chodzi o coś jeszcze. Wielkie podziękowania dla organizatorów, którzy wykonali świetna robotę z przygotowaniem toru na którym zobaczyliśmy sporo ścigania. Ale największe brawa dla tych którzy zdobyli się na pokazanie nam tych zawodów na ekranach telewizyjnych, czyli dla Motowizji i współpracującej z nią SABMAR tv, która od lat udziela się i realizuje transmisje sportowe. Może to nie jest 50 kamer jak w Canal+, ale wszystko przejrzyste i profesjonalne. Prowadzenie transmisji bezbłędne!

    A jakże, spokojnie, podziękuję także prowadzącym dziennikarzom którzy postawili się na wysokości zadania. Bardzo dobre prowadzenie komentatorskie, bez wrzasków, krzyków, ale tez bez braku słownych emocji. W studio – tu ukłony w stronę pana Łukasza Malaki – naprawdę fajnie to wyszło.

    Wielkie podziękowania dla wszystkich którzy tak świetnie zrealizowali ten turniej. Mam nadzieję, że dzisiejszy a wcale nie mniejszej rangi Turniej o Brązowy Kask, będzie równie atrakcyjny.

Skomentuj