Bardzo głośno zrobiło się ostatnio wokół pożegnania Gezet Stali Gorzów z Piotrem Świstem. Wiadomo już oficjalnie, że szkoleniowiec nie będzie prowadził dziewięciokrotnych mistrzów Polski w sezonie 2026. O zakomunikowaniu tego ruchu, a także tym, jak przebiegło pożegnanie z trenerem mówi nam nowy dyrektor zarządzający klubu, Łukasz Gałczyński.

Część kibiców ma pretensje o to, że pierwsza oficjalna informacja od władz klubu wypłynęła w wywiadzie, a nie za pomocą oficjalnego komunikatu. Nowe władze klubu zapewniają jednak, iż trener o rozstaniu wiedział znacznie wcześniej.

– Całokształt współpracy z Piotrem Świstem spowodował, że jeszcze poprzedni zarząd zdecydował o jej zakończeniu. Ten natłok komunikacyjny, kolejne wydarzenia, zmiany w zarządzie, pojawienie się mojej osoby, komisja licencyjna, sprawozdanie finansowe, opinia biegłego rewidenta były absolutnym priorytetem, aby to zrobić na cito. Komunikacja została w pewien sposób zaburzona, ludzie zaczęli żyć plotkami – mówi nam Łukasz Gałczyński.

– W końcu prezes Zbigniew Głuchy powiedział w wywiadzie coś, co właściwie i tak wszyscy w Gorzowie wiedzą, czyli, że współpraca nie będzie kontynuowana, a na pokładzie będzie nowy trener. Trochę po fakcie uświadomiliśmy sobie, że to pierwsza taka informacja medialna. Możemy to uznać w jakimś stopniu za niefortunne. Postaramy się ten standard komunikacyjny poprawiać. Nowy trener zostanie zaprezentowany przed okresem przygotowawczym. To wszystko będzie zaraz po Nowym Roku – dodaje nowy dyrektor ekipy ze stadionu im. Edwarda Jancarza.

Żużel. Dworakowski mówi o wyborze i zadaniach Dobruckiego. To zdecydowało – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Karnety ROW Rybnik jak na PGE Ekstraligę! Kibice ostro krytykują ceny! – PoBandzie – Portal Sportowy

O tym, czy Świst powinien pozostać trenerem w Stali mówiło się właściwie od zakończenia sezonu 2026. Powstała w tym temacie nawet petycja kibiców. Ostatecznie zdecydowano, że właściwym rozwiązaniem będzie postawienie na nowego szkoleniowca.

– Były pewne oczekiwania środowiska kibiców w zakresie zmiany. Jak to bywa, część chciała zmieniać trenera, a druga nie. Ci, którzy mówią o zmienianiu mają kilku kandydatów. To naturalne. Sport i Stal Gorzów budzą silne emocje. Jak spojrzymy na to horyzontalnie, to jest to zmiana, której wiele osób oczekiwało. Nie chciałbym, żeby to zamieszanie komunikacyjne przyćmiło nam stan faktyczny i to, że wiele osób na zmianę czekało – podkreśla nasz rozmówca.

Istotna kwestia to również forma rozstania. W mediach pojawiły się informacje, że szkoleniowiec został źle potraktowany przez klub i zabrano mu samochód służbowy, gdy przebywał na L4. Nowy dyrektor zarządzający zdementował te informacje.

Żużel. Chmiel wprost o Wilkach: Nie będzie radości z drugiego miejsca (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Bajerski wskazał swój najlepszy klub! Dosadne słowa – PoBandzie – Portal Sportowy

– Trener wiedział już wcześniej o tym, że współpraca zostanie zakończona. Jeszcze poprzedni zarząd to komunikował. Nie było żadnych złośliwości, nieporozumień i podobnych rzeczy. Te warunki zostały wspólnie uzgodnione, uwzględniając sytuację zdrowotną Piotr Śwista. Nikt nie lubi tracić pracy i to zawsze jest nieprzyjemna sytuacja, ale ze strony klubu i trenera przebiegła w sposób uporządkowany – kontynuuje.

– Trener zostawiał samochód służbowy w ramach rozliczenia z klubem i to wszystko odbyło się w naprawdę dobrej atmosferze, bez problemu. Nie ma złych emocji wokół tego. To normalny proces w sporcie, spółce i klubie – podsumowuje temat Łukasz Gałczyński.

PONIŻEJ CAŁA ROZMOWA Z ŁUKASZEM GAŁCZYŃSKIM: