Fot. 3p.dk 3p Logistics Mateusz Wójcik
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Mówią, że liga angielska to prawdziwa szkoła żużla, a na wymagających i technicznych torach debiutanci często sobie nie radzą. Jan Kvech to zupełne zaprzeczenie tej tezy, bo Czech w swoim pierwszym występie spisał się wręcz doskonale.

 

Jan Kvech został zakontraktowany przez King’s Lynn Stars po tym, jak kontuzjii doznał Michael Palm Toft. Wcześniej Czech nie miał okazji do jazdy w lidze brytyjskiej, ale już w pierwszym meczu pokazał, że niestraszne są mu tamtejsze owale. Na Adrian Flux Arena przyjechała mocna ekipa Oxford Spires na czele z Maciejem Janowskim czy Rohanem Tungatem.

Żużel. Dariusz Śledź decyduje się na roszady. Brytyjczycy rozdzieleni

Żużel. Przerwa w startach Polisa. „Ma problemy osobiste”

I to właśnie na „Magica” trafił Jan Kvech w swoim debiutanckim wyścigu. W pierwszej odsłonie gonitwy Janowski wraz z Lewisem Kerrem wyszli na podwójne prowadzenie, lecz sędzia przerwał bieg z powodu nierównego startu. W powtórce Kvech nie dał już szans rywalom i pewnie wywalczył trzy punkty. W sumie do dorobku drużyny dołożył 9 „oczek”, co bacznie przyczyniło się do zwycięstwa Gwiazd.

– Nie chciałbym nikogo wyróżniać, bo według mnie na sukces drużyny składa się każdy zawodnik z numerów od 1 do 7. Fajnie było jednak widzieć, jak dobrze Jan poradził sobie w debiucie – powiedział dla klubowych mediów Rob Lyon, menadżer drużyny.

Następny mecz zespół King’s Lynn Stars rozegra 24 czerwca na torze w Birmingham.

KING’S LYNN 50: Benjamin Basso 10+1, Jan Kvech 9, Anders Rowe 7+2, Niels-Kristian Iversen 7, Richard Lawson 6+2, Nicolai Klindt 6, Patryk Wojdylo 5+1.

OXFORD 40: Maciej Janowski 16, Rohan Tungate 7, Chris Harris 6, Charles Wright 4+1, Erik Riss 4, Aston Boughen 2, Lewis Kerr 1+1.
King’s Lynn win the aggregate point