Główny partner portalu

fot. Jakub Soboczyński
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W meczu szóstej kolejki eWinner 1. Ligi Abramczyk Polonia Bydgoszcz zmierzy się na własnym torze z ROW-em Rybnik. Po długiej przerwie na trybuny stadionów powracają kibice, póki co w ilości 25% pojemności stadionów. Dla żużlowców obecność fanów z pewnością będzie motorem napędowym i dodatkową motywacją.

Niedzielny pojedynek obu ekip będzie 93. meczem w historii. Zdecydowanie lepszym bilansem pochwalić się mogą rybniczanie, którzy triumfowali 52 razy. Gryfy w starciu z ROW-em zwyciężały 37-krotnie. Z kolei na torze przy ul. Sportowej więcej zwycięstw na koncie mają bydgoszczanie – 30 na 13. wygranych Rekinów.

Podopieczni trenera Lecha Kędziory odjechali jeden mecz więcej od swoich dzisiejszych rywali. Biało-czerwoni dwukrotnie wygrali na własnym owalu i również dwa razy przegrali na wyjazdach.

ROW Rybnik ostatni mecz rozegrał trzy tygodnie temu w Łodzi, gdzie musiał uznać wyższość miejscowego Orła. Drużyna prowadzona przez Marka Cieślaka oprócz tego ma na koncie wysokie zwycięstwo z krośnieńskimi Wilkami i cenny, wyjazdowy remis w Gdańsku.

Przed Abramczyk Polonią Bydgoszcz nie lada wyzwanie, bo do miasta położonego nad Brdą przyjeżdża jeden z głównych pretendentów do awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Siłą napędową Gryfów jest dwójka solidnych liderów – David Bellego i Wadim Tarasienko. Zarówno Francuz, jak i Rosjanin w każdym meczu stają na wysokości zadania i ciągną wynik bydgoskiej drużyny. Nierówną formę prezentują zaś Andreas Lyager oraz Grzegorz Zengota i to właśnie od tej dwójki w głównej mierze będzie zależeć, jak potoczą się losy dzisiejszego spotkania. Obaj żużlowcy muszą wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, bo rywal nie wybacza błędów. Przy tak doświadczonej i wyrównanej ekipie, jaką jest ROW Rybnik bydgoszczanie muszą wystrzegać się nawet najmniejszych błędów.

Miejscowi po raz kolejny przystąpią do meczu bez Adriana Gały, który leczy kontuzję doznaną podczas ćwierćfinału IMP.

Podrażnieni dwupunktową porażką z Orłem Łódź żużlowcy rybnickiego klubu w Bydgoszczy będą chcieli udowodnić za wszelką cenę, że przegrana w Łodzi to był tylko wypadek przy pracy. Rekiny stanowią mocną i wyrównaną drużynę z piekielnie szybkim i skutecznym Michaelem Jepsenem Jensenem na czele.

Trudno jednoznacznie wskazać faworyta tego starcia. Atutem po stronie gospodarzy będzie własny tor. Z kolei za przyjezdnymi przemawia bardziej wyrównany skład. Jedno jest pewne – zapowiada się zacięte i emocjonujące spotkanie.  Niech zwycięży lepszy.  

Awizowane składy:

ROW: 1. Kacper Gomólski, 2. Siergiej Łogaczow, 3. Wiktor Trofimow, 4. Rune Holta, 5. Michael Jepsen Jensen, 6. Mateusz Tudzież, 7. Przemysław Giera

Polonia: 9. David Bellego, 10. Damian Stalkowski, 11. Andreas Lyager, 12. Grzegorz Zengota, 13. Wadim Tarasienko, 14. Mateusz Błażykowski, 15. Nikodem Bartoch, 16. Jewgienij Saidullin

Sędzia: Tomasz Fiałkowski