Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Patrick Hansen wywołał wśród kibiców niemałą sensację, gdy pod koniec lutego znów wsiadł na motocykl żużlowy i pokonywał pierwsze okrążenia po poważnej kontuzji. Wiele osób spekulowało nawet, że Duńczyk może powalczyć o skład Innpro ROW-u Rybnik. Sam zawodnik przyznaje jednak, że nie jest jeszcze gotowy do rywalizacji i póki co skupi się na pracy w telewizji.

 

Przypomnijmy, że w poniedziałek stacja Canal+ pochwaliła się zatrudnieniem Hansena w roli eksperta. Duńczyk miał już okazję wcielać się w tę wolę w ubiegłym sezonie. Kibice bardzo cenili sobie jego uwagi, więc bardzo pozytywnie przyjęli tę wiadomość. Dla 25-latka praca w telewizji ma wypełnić lukę, która pojawi się w jego terminarzu. Żużlowiec ROW-u przyznaje bowiem, że na chwilę obecną nie jest jeszcze w stanie ścigać się na żużlu na pełnych obrotach.

– Oczywiście bardzo się z tego ciesze, bo lubię to robić. Wiadomo, jaka jest moja sytuacja po kontuzji. Nie jestem jeszcze gotowy do jazdy. Do tego czasu bardzo się cieszę, że mogę z wami pracować i mam nadzieję, że będą tego fajne efekty. Wiadomo, że to nie to samo co jazda, ale przynajmniej będę miał kontakt z tym sportem – mówi Hansen na łamach stacji Canal+.

Żużel. Jest decyzja Grupy Azoty! Wiadomo, co z kasą dla Unii – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Polonia z Majewskim to zespół kompletny? Prezes odpowiada – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Duńczyk nie doszedł jeszcze do pełnej sprawności, lecz liczy, że zabieg wyciągnięcia śrub z kostki pozwoli mu swobodniej się poruszać. – Mają być one wyciągnięte jeszcze w tym miesiącu. Potem podejmę kolejną próbę jazdy i wtedy zobaczymy. Ale bez stresu, bo to i tak wielki cud, że jestem tu gdzie jestem – przyznaje.

Kapitan ROW-u wciąż wierzy w to, że jego powrót do regularnego ścigania to jedynie kwestia czasu. – Trzeba być cierpliwym. Wszytko wygląda na to, że wrócę. Ale kiedy, to czas pokaże – kończy.