Finał Speedway of Nations – dzień 2.

2020-10-17 19:00:00

Finał PGE Ekstraligi: Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów 59:30 (103:76)

2020-10-11 19:15:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – RM Solar Falubaz Zielona Góra 50:40

2020-10-11 16:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno 46:44

2020-10-09 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: RM Solar Falubaz Zielona Góra – Betard Sparta Wrocław 37:32

2020-10-09 18:00:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław 55:34 (99:80)

2020-10-04 19:15:00

Zakończona

Przejdź

Żużel. Główny sponsor Ipswich Witches podziwia Bartosza Zmarzlika

O sponsorów, którzy chcą wspomagać żużel w Wielkiej Brytanii, jest niezwykle ciężko. Jedną z osób od lat wspomagających żużel na Wyspach jest Guy Nicholls, szef budowlanej firmy Truplant. Jak przyznaje sam zainteresowany, nie byłoby wspierania żużla, gdyby nie osobista miłość do tego sportu.

– Tak naprawdę zacząłem chodzić na żużel wieku bodajże dziesięciu lat. Pierwsze moje stadiony to były obiekty Ipswich Witches oraz King’s Lynn Stars. W tym ostatnim startował wówczas Ian Turner którego sponsorował mój ojciec. Później, jak dorosłem, to już sam bardzo często podróżowałem na finały światowe – mówi nam szef angielskiej firmy. 

Firma Truplant sponsorowała w swojej historii wielu zawodników. W tym sezonie po raz kolejny jest jednym z głównych sponsorów zespołu z Ipswich. – Nie wiem dokładnie, ilu zawodników sponsorowaliśmy przez te wszystkie lata. Na pewno wśród naszych podopiecznych byli tacy zawodnicy jak Jason Crump, Chris Holder czy Darcy Ward. Angażujemy się w pomoc na tyle, na ile możemy – kontynuuje Guy Nicholls.

Oprócz wspierania żużla, firma Truplant angażuje się również w wiele akcji charytatywnych. Wspomaga również motocyklistę Johna McGuinessa czy rajdowca Gavina Murraya.

– Guy to skromny człowiek, który nie afiszuje się zbytnio ze swoją pomocą. Jego firma nie tylko wspomaga żużel, ale wiele innych przedsięwzięć. Ze swoją aktywnością sponsorską absolutnie się jednak nie obnosi. Bardzo często angażuje się w akcje charytatywne. To skromny człowiek nie szukający rozgłosu – mówi nam menadżer King’s Lynn, Peter Schroeck. 

Pomimo finansowych możliwości, właściciel firmy nigdy nie myślał o własnym klubie żużlowym. Najwięcej radości daje mu obserwowanie cyklu Grand Prix, a w szczególności dwóch zawodników.

– Nie myślałem nigdy o własnym klubie z prostej przyczyny. Raz, że nie miałbym na to czasu ze względu na swoją aktywność zawodową, a dwa wystarcza nam bliska współpraca z zespołem Ipswich i Chrisem Louisem, którego sobie bardzo cenię. Uwielbiam oglądać Grand Prix i podziwiać Bartosza Zmarzlika czy Taia Woffindena. Są w swoim fachu doskonali – podsumowuje Nicholls. 

LVBET

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.