Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Wieści od Jasona Doyle’a zszokowały środowisko żużlowe. Kontuzja Australijczyka okazała się bardzo poważna. Przez nią mistrz świata musi poddać się zabiegowi i zakończyć sezon. Kibice błyskawicznie zaczęli pytać o to, czy zawodnik otrzyma całą kwotę z kontraktu. W regulaminie jest interesujący przepis mówiący o możliwości potrącenia części środków.

 

38-latek uczestniczył w poważnym wypadku podczas meczu Ipswich Witches. Żużlowiec przeleciał przez bandę i doznał szeregu urazów. Najbardziej problematyczna okazała się kontuzja barku. Niezbędny jest zabieg, który – jak mówią specjaliści – wykluczy Doyle’a na okres od czterech do sześciu miesięcy.

To sprawia, że po zaledwie czterech odjechanych meczach (w dwóch kolejnych stosowano za niego zastępstwo zawodnika, a rywalizacja z gorzowianami zakończyła się obustronnym walkowerem) dla Gołębi kapitan zespołu kończy sezon. Nie jest tajemnicą, że w żużlu zawodnicy otrzymują wypłaty „na przygotowanie do sezonu” oraz za zdobyte punkty. Te pierwsze sumy w PGE Ekstralidze potrafią być ogromne, a standardem stało się już płacenie w okolicach miliona złotych za tę cześć umowy.

Przed bieżącymi rozgrywkami w regulaminie pojawiła się ważna zmiana. Mianowicie, kwota stała nie może zostać zapłacona od razu z góry. Zgodnie z przepisami, należy ją rozłożyć na sześć równych rat miesięcznych, a pierwsza nie mogła zostać wypłacona przed 1 lutego.

Żużel. Nowe, fatalne wieści od Doyle’a! Koniec sezonu! – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Kto zastąpi Jasona Doyle’a? Klub prowadzi rozmowy – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Jeszcze ciekawiej robi się, gdy zajrzymy do innego punktu „Zbioru zasad regulujących stosunki pomiędzy zawodnikami a klubem”. W dziale piątym, dotyczącym wynagrodzenia zawodnika, mamy paragraf 18, który mówi o potrąceniach. Jest w nim mowa o odniesieniu kontuzji poza ligą polską i najważniejszymi rozgrywkami.

– W przypadku niezdolności do startu Zawodnika z jakiegokolwiek innego powodu niż kontuzja odniesiona w zawodach w ramach ligi polskiej, zawody o Mistrzostwa Polski i nagrody PZM / SE, Speedway World Cup, Speedway of Nations, test mecze reprezentacji Polski – w stosunku do reprezentantów Polski, z zastrzeżeniem ust. 2, Klub potrąca Zawodnikowi za każdą nieobecność w meczu ligi polskiej kwotę obliczoną według następującego wzoru: kwota stała wynagrodzenia podzielona przez łączną liczbę meczów w jakich uczestniczyła drużyna Zawodnika w danym sezonie pomnożona przez liczbę meczów w jakich nie wystartował Zawodnik – czytamy w regulaminie.

Żużel. Falubaz zły po końcówce w Toruniu. Hampel: Żałujemy tej powtórki – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Grudziądzanie mają zatem możliwości regulaminowe, przez które wysoki kontrakt Doyle’a może się okazać dla nich mniej bolesny w obecnej sytuacji. Oczywiście wiele zależy od kolejnych ustaleń między klubem, a zawodnikiem. Marcin Murawski wspominał już o tym w Magazynie PGE Ekstraligi Canal+Sport. Potwierdził on, że kwota stała wypłacana jest w ratach, a zatem nie została przekazana zawodnikowi w całości.

Tymczasem grudziądzanie mocno rozglądają się na rynku transferowym. Sytuacja ekipy z Hallera 4 jest trudna, bo niemal wszyscy wartościowi zawodnicy są zakontraktowani. Najwięcej mówi się o możliwym ściągnięciu Michaela Jepsena Jensena bądź Mateja Zagara.