Bayersystem GKM Grudziądz podczas okienka transferowego mocno zaskoczył kibiców w całej Polsce. Gołębie ogłosiły w swoich szeregach nie tylko Maksyma Drabika oraz Bastiana Pedersena, ale zakomunikowano, że barw zespołu bronił będzie także Beau Bailey. Australijczyk uznawany jest za wielki talent, który niebawem ma namieszać w PGE Ekstralidze. Jak wypatrzono tego zawodnika? O tym mówi Tomasz Gaszyński, który opiekuje się zdolnym 16-latkiem.
Bailey robił furorę już w niższych klasach. Uwagę na zawodnika zwrócił m.in. Max Fricke, który obserwuje zdolnych zawodników ze swojego kraju. O żużlowcu zrobił się głośniej po jego występach w SGP 3. W sezonie 2024 zgarnął srebro, a w 2025 roku brąz tych rozgrywek.
Żużel. Zamieszanie wokół prezesa GKM. Klub wydał oświadczenie! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Max zazwyczaj wraca do Australii w tym naszym martwym sezonie. Brał udział w turniejach, prowadził też z Armando Castagną FIM Camp. Ma dostęp i widzi młodych chłopaków. Właśnie tam go wypatrzył. Ja też podpatrywałem Beau w SGP 3 i innych turniejach. Od słowa do słowa i współpraca zaczęła się rozwijać – opowiada Tomasz Gaszyński.
Nim zawodnik trafił do GKM trenował w Lesznie. Nie brak głosów, że początkowo to właśnie tam miał trafić zdolny zawodnik. Ostatecznie rywalizację o kontrakt żużlowca wygrali grudziądzanie, którzy zaproponowali mu świetne warunki. Przede wszystkim liczy on na jak najwięcej jazdy już w sezonie 2026.
Żużel. Parnicki przywitał Rusieckiego na wolności! Co za słowa! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Nie będę wchodził w szczegóły dlaczego jest akurat w Grudziądzu. Mogę jednak powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z tego wyboru. Podpisał umowę na lata 2026-2027 i bardzo się z tego cieszy. To zawodnik perspektywiczny, który w Grudziądzu dostanie szansę rozjeżdżenia się. Czy jest szansa na debiut w PGE Ekstralidze już w tym roku? Zobaczymy jak się będzie układał sezon, a także dyspozycja Beau i innych zawodników. Życie i tor zweryfikują – kontynuuje menedżer zawodnika.
Choć o talencie zawodnika już mówi się sporo, to jego otoczenie stara się tonować te nastroje i oczekiwania. Najważniejszy ma być stopniowy rozwój.
– Beau papiery do jazdy ma ogromne, ale to jest sam początek jego drogi. Chcemy podejść do tematu z chłodną głową. To młody zawodnik i najważniejszy jest spokój. Najgorsze co można zrobić to wywrzeć na nim presję – podsumowuje Tomasz Gaszyński.












Żużel. Jest jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku. Co dalej? Mamy głos zawodnika!
Żużel. On stoi za sukcesami Michelsena! Dlatego padło na Toruń (WYWIAD)
Żużel. Wilki nie czekają! Wyprzedzą Unię!
Żużel. Czarny sport nie zniknie z Tarnowa? Kołodziej zgłasza drużynę!
Żużel. Władze Włókniarza mają plan! „Wybiegamy kilka lat do przodu”
Żużel. Ze względu na niego wybrał Ostrów! Czugunow zdradza kulisy transferu