Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Początek opóźnionego o około godzinę spotkania należał do gości, jednak w pewnym momencie zaczęli budzić się też gospodarze. Choć żużlowcy Energa Wybrzeża robili wszystko, by zniwelować straty, ostatecznie przegrali ośmioma punktami, czyli 41:49. Momentami było gorąco, Adrian Gała zarobił żółtą kartkę. Nowy nabytek gospodarzy wsparł jednak swój zespół. Najskuteczniejszymi zawodnikami wśród zwycięzców byli Oliver Berntzon (11+1) i Luke Becker, zdobywca 10 punktów. Honoru gospodarzy najlepiej bronili za to Nicolai Klindt (11 oczek i bonus) oraz Tom Brennan (10 punktów).

 

 

W pierwszej odsłonie zmagań Krzysztof Kasprzak został wzięty w kleszcze przez duet rywali. Adrian Gała próbował poprawić swoją pozycję, lecz to Luke Becker i Tomasz Gapiński popędzili do przodu, zostawiając duet gospodarzy w pokonanym polu. Także w juniorskim rozdaniu punktowym górą byli podopieczni Macieja Jądera, bowiem to Bartosz Nowak i Mateusz Bartkowiak wygrali podwójnie. Wypracowali sobie dużą przewagę nad Miłoszem Wysockim, natomiast Bartosz Głogowski miał problemy z motocyklem, na ostatnim miejscu dotarł jednak do mety. Niels Kreistian Iversen obiecująco ruszył spod taśmy w biegu trzecim, ale już po chwili przed nim znalazł się Oliver Berntzon. Nicolai Klindt miał chrapkę na trzecią pozycję, tej jednak nie oddał Benjamin Basso. Także ostatni wyścig rozstrzygnęli na swoją korzyść łodzianie. Daniel Kaczmarek wykorzystał znajomość toru i popędził do przodu. Jadący na drugim miejscu Tom Brennan nie mógł wiele zrobić, skończyło się więc rezultatem 2:4 i aż 6:18 na koniec serii.

Początek drugiej części zawodów zaowocował przebudzeniem gospodarzy. Dobrze spod taśmy wyszedł Nicolai Klindt, który wyprzedził doskonale znającego ten tor Daniela Kaczmarka. O jeden punkt walczyli Tomasz Gapiński i Adrian Gała weszli w kontakt, jednak na swojej pozycji został nowy nabytek nadmorskiego klubu. W szóstym starcie Eryk Jóźwiak zdecydował się na rezerwę taktyczną, czyli zastąpienie Bartosza Głogowskiego Miłoszem Wysockim. Najlepszy na starcie był Niels Kristian Iversen, na którego od startu czyhał Luke Becker. Cierpliwość Amerykanina została nagrodzona, bo to on był minimalnie lepszy od Duńczyka na mecie. Tom Brennan dał się wyprzedzić Oliverowi Berntzonowi. Szwed był bezkonkurencyjny, ale za nim do mety przyjechał duet miejscowych. Remis w biegu  oznaczał 15:27, czyli aż dwanaście oczek zapasu łodzian po siedmiu odsłonach spotkania.

Bohaterem ósmego biegu wśród gdańszczan został Miłosz Wysocki, bo to on wziął na siebie ciężar walki z rywalami. Młody zawodnik wjechał między Daniela Kaczmarka i Tomasza Gapińskiego. Mimo wściekłych ataków starszego rywala obronił swoje drugie miejsce. Dziewiąty wyścig to z kolei odrodzenie niebiesko-biało-czerwonych, bo do Krzysztofa Kasprzaka dołączył po starcie Tom Brennan. Podwójna wygrana pozwoliła podopiecznym Eryka Jóźwiaka odrobić część strat. Poczuli oni wiatr w żaglach, gdyż prowadzili także po starcie dziesiątego wyjazdu na tor. Adriana Gałę wyprzedził jednak Oliver Berntzon, co dało gospodarzom biegowy wynik 4:2 i ośmiopunktową stratę, 26:34, na koniec tego fragmentu potyczki.

Duet Kasprzak-Klindt nie dał szans rywalom w kolejnym starcie, czyli biegu jedenastym. Za plecami jadącego jako drugi Nicolaia Klindta czaił się Luke Becker, ale Duńczyk był sprytniejszy. Benjamin Basso popisał się najlepszym refleksem w dwunastej gonitwie, ale wyprzedził go Adrian Gała. Wychowanek gnieźnieńskiego klubu uratował remis dla gdańszczan, bowiem do mety po defekcie nie dotarł Bartosz Głogowski. Tom Brennan przeciął linię mety jako pierwszy w trzynastym wyścigu, a za nim jechali obaj goście. Niels Kristian Iversen na chwilę przedarł się na trzecie miejsce, lecz skończyło się remisem. Przed wyścigami nominowanymi dystans między zespołami stopniał do czterech oczek, a więc wynosił 37:41 na plus dla gości.

Czternasty start zaczął się obiecująco dla miejscowych, gdyż Krzysztof Kasprzak był pierwszy. Za jego plecami jechali obaj goście, między nich chciał jechać Adrian Gała, podciął jednak Tomasza Gapińskiego. Gała i Gapiński wylądowali na torze, a młodszy z nich jako sprawca tej sytuacji został wykluczony z powtórki. Dodatkowo też ujrzał żółtą kartkę. W drugim podejściu Krzysztof Kasprzak dobrze wystartował, był przed rywalami, ale stracił dystans i spadł na ostatnie miejsce. Nicolai Klindt zainkasował trzy punkty w ostatnim rozdaniu punktowym, a za jego plecami wyścig ukończyli łodzianie i Tom Brennan. To oznaczało kolejny remis i 41:49 na korzyść gości.

6.runda Metalkas 2.Ekstraligi

Energa Wybrzeże Gdańsk-H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 41:49

Energa Wybrzeże: Krzysztof Kasprzak 7+2 (0,1*,2*,3,1), Tom Brennan 10 (2,2,3,3,0), Adrian Gała 6 (1,1,1,3,w), Nicolai Klindt 11+1 (0,3,3,2*,3), Niels Kristian Iversen 4 (2,2,0,0), Miłosz Wysocki 3 (1,0,0,2), Bartosz Głogowski 0 (0,-,d), Bartosz Tyburski NS

H.Skrzydlewska Orzeł: Luke Becker 10 (3,3,0,1,3), Benjamin Basso 4 (1,1,1,1), Tomasz Gapiński 7+2 (2*,0,1,2,2*), Daniel Kaczmarek 9+1 (3,2,3,0,1*), Oliver Berntzon 11+1 (3,3,2,1*,2), Mateusz Bartkowiak 3+1 (2*,1,0), Bartosz Nowak 5 (3,0,2), Seweryn Orgacki NS

Bieg po biegu:

1. BECKER, Gapiński, Gała, Kasprzak 1:5

2. NOWAK, Bartkowiak, Wysocki, Głogowski 1:5 (2:10)

3. BERNTZON, Iversen, Basso, Klindt 2:4 (4:14)

4. KACZMAREK, Brennan, Bartkowiak, Wysocki 2:4 (6:18)

5. KLINDT, Kaczmarek, Gała, Gapiński 4:2 (10:20)

6. BECKER, Iversen, Basso, Wysocki 2:4 (12:24)

7. BERNTZON, Brennan, Kasprzak, Nowak 3:3 (15:27)

8. KACZMAREK, Wysocki, Gapiński, Iversen 2:4 (17:31)

9. BRENNAN, Kasprzak, Basso, Becker 5:1 (22:32)

10. KLINDT, Berntzon, Gała, Bartkowiak 4:2 (26:34)

11. KASPRZAK, Klindt, Becker, Kaczmarek 5:1 (31:35)

12. GAŁA, Nowak, Basso, Głogowski 3:3 (34:38)

13. BRENNAN, Gapiński, Berntzon, Iversen 3:3 (37:41)

14. BECKER, Gapiński, Kasprzak, Gała (w) 1:5 (38:46)

15. KLINDT, Berntzon, Kaczmarek, Brennan 3:3 (41:49)

Sędziował: Piotr Lis