Finał Speedway of Nations – dzień 2.

2020-10-17 19:00:00

Finał PGE Ekstraligi: Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów 59:30 (103:76)

2020-10-11 19:15:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – RM Solar Falubaz Zielona Góra 50:40

2020-10-11 16:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno 46:44

2020-10-09 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: RM Solar Falubaz Zielona Góra – Betard Sparta Wrocław 37:32

2020-10-09 18:00:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław 55:34 (99:80)

2020-10-04 19:15:00

Zakończona

Przejdź

Żużel. Frątczak wytypował czwórkę eWinner 1. Ligi. „Unię zbudowano trochę na zasadzie przypadku”

Artur Mroczka. FOT. MATEUSZ DZIERWA.

Sezon 2021 w polskich ligach żużlowych zapowiada się niezwykle ciekawie. Na zapleczu PGE Ekstraligi, w przeciwieństwie do tegorocznych rozgrywek, nie ma zdecydowanego faworyta do awansu i bardzo możliwe, że o wejście do najwyższej klasy rozgrywkowej będzie się biło nawet sześć zespołów. Jacek Frątczak, były menedżer klubów żużlowych, pokusił się jednak o wytypowanie czterech drużyn, które znajdą się w fazie play-off eWinner 1. Ligi.

Zdaniem eksperta największe szanse na awans do finałowej fazy sezonu mają Abramczyk Polonia Bydgoszcz, Unia Tarnów, Zdunek Wybrzeże Gdańsk oraz PGG ROW Rybnik. Atutem bydgoszczan ma być m.in. to, że w dobrym stylu zakończyli oni sezon 2020.

– Bardzo sensownie poukładali skład. Mają mocnych Polaków. Gała jest świetny na warunki pierwszoligowe, a Zengota to materiał na lidera. Poza tym drużyna wejdzie w sezon z dobrą energią, bo świetnie kończyła ubiegły rok. Zacznie też coraz bardziej procentować wsparcie dyrektora sportowego Tomasza Golloba. Tam może nie ma szans na awans, czy na finał, ale na czwórkę tak. Poza wszystkim podobają mi się inwestycje w stadion. Co ważne, Polonia ma pieniądze, a to w żużlu jest bardzo, ale to bardzo ważne – mówi Frątczak w rozmowie z oficjalnym serwisem rozgrywek.

Były opiekun Falubazu Zielona Góra i Get Well Toruń nie jest natomiast przekonany co do tego, czy rewolucja w Unii Tarnów przyniesie pozytywne efekty. Przypomnijmy, że Jaskółki wzmocnili Niels Krisitian Iversen, Rohan Tungate, Paweł Miesiąc, Oskar Bober, Patryk Zieliński i Alexander Woentin. Z klubu odeszli natomiast Mateusz Cierniak, Michał Gruchalski, Daniel Kaczmarek oraz Peter Ljung.

– Nie jestem fanem tego zespołu, a gdybym był kibicem, to miałbym kłopot, bo to nie jest perspektywiczna drużyna, a i zbudowano ją trochę na zasadzie przypadku. Jednak to mocny zespół. Inna sprawa, że taki Iversen, choć przez lata był gwiazdą PGE Ekstraligi, będzie się musiał natrudzić, żeby potwierdzić swój status. Wie coś o tym Miedziński, któremu w pierwszej lidze nie wyszło. Idąc dalej, powiedziałbym, że Unia ma niezłych Polaków i ciekawych juniorów na czele z Przemkiem Koniecznym. On w tym roku, w wielu meczach, nie ustępował Mateuszowi Cierniakowi, który jest uważany za wielki talent. Unia nie jest na finał, ale na czwórkę tak – ocenia ekspert.

Kolejną ekipą, która miałaby się znaleźć w najlepszej czwórce jest Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Klub z Trójmiasta dokonał poważnych zakupów przed sezonem 2021. Hitowym transferem okazało się ściągnięcie drugiego najlepszego zawodnika eWinner 1. Ligi 2020 – Wiktora Kułakowa. Drużynę Eryka Jóźwiaka zasilili również Jakub Jamróg, Lukas Fienhage, Michał Gruchalski, Drew Kemp oraz Kevin Juhl Pedersen.

– Mówi się, że prezes Tadeusz Zdunek był królem polowania, że przebudował zespół we właściwym kierunku i ja się z tym zgadzam. Dobrze, że został Pieszczek, bo to jest fundament tego projektu. Kolejna rzecz to pozyskanie Jamroga. On nie jest wybitnym startowcem, ale potrafi się ścigać. Przez trzy lata w PGE Ekstralidze nabrał doświadczenia, miał też fajne wyścigi. Właściwie to stabilizacji mu brakowało. Jednak Jamróg będzie gwiazdą ligi. Do tego dochodzi kolejna gwiazda, czyli Kułakow. Jest jeszcze odkrycie ligi Rasmus Jensen i wartościowy zawodnik do lat 24, czyli Michał Gruchalski. Mamy drużynę na finał, ale nie wiem, czy na awans. Tam jest dodatkowo problem z infrastrukturą – kontynuuje.

W opinii Frątczaka w play-offach nie zabraknie miejsca także dla spadkowicza z PGE Ekstraligi – PGG ROW-u Rybnik. Atutami Rekinów mają być nie tylko zawodnicy objeżdżeni w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale również szkoleniowiec – Marek Cieślak.

– To jest mój kandydat na czwórkę, na finał, na awans. Nie wiem, czy wygrają rundę zasadniczą, ale twierdzę, że w kluczowym momencie zrobią to, co do nich należy. Dlatego, że mają ludzi, co zjedli zęby na walce o ważne cele, są w tym doświadczeni. Jest trener Marek Cieślak, jest Holta, jest też Jensen. Najważniejsze jest to, że Holta czy Jensen nie znaleźli się w Rybniku, dlatego, że byli słabi. Oni naprawdę mają za sobą niezły sezon. Do tego dochodzi Łogaczow, który jest na fali wznoszącej. Dobrym wyborem jest też Trofimow na U-24, jego punkty będą w wielu meczach kluczowe. Mam znak zapytania przy Gomólskim, ale w razie czego zrównoważą to juniorzy, którzy zdobyli ekstraligowe doświadczenie – kończy Frątczak.

ZOBACZ TAKŻE:

CASH BROKER

4 Odpowiedzi

  1. Jakim szpecem jest Pan Frątczak pokazał jako menago. Więc jego opinie są tyle warte ile osiągnął sukcesów. Zresztą w jednym zdaniu wypowiedzi “nie jestem fanem tego zespołu” wyjaśnił wszystko. Jak w Unii wszyscy pojadą na miarę swoich możliwości a Konieczny przynajmniej utrzyma formę z tego sezonu (choć uważam że będzie w pierwszej 3 juniorow) to Unia rozjedzie ligę. Jedynym plusem dla rywali jest to że Unia w razie awansu może nie dostać licencji więc 2 miejsce może dać awans.

  2. Proponuję tego stronniczego “pseudo eksperta” nie zapraszać, nie pytać, ogólnie omijać szerokim łukiem, ot tak dla dobra wszystkich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.