Trwa mecz na szczycie Metalkas 2. Ekstraligi pomiędzy Innpro ROW-em Rybnik, a Cellfast Wilkami Krosno. W siódmym wyścigu dnia doszło do fatalnie wyglądającego wypadku z udziałem Brady’ego Kurtza oraz Dimitriego Berge. Niestety, lider gości w karetce opuscił stadion.

 

Sytuacja miała miejsce na ostatnim łuku siódmego biegu. Berge pewnie prowadził przez cały wyścig, lecz Kurtz konsekwentnie budował prędkość i na ostatnim okrążeniu mocno zbliżył się do Francuza. Lider ROW-u przypuścił atak po wewnętrznej, lecz w szczycie łuku lekko go pociągnęło, przez co wjechał w tor jazdy Berge i obaj upadli na tor. Francuz bardzo mocno uderzył przed tym w dmuchaną bandę i długo nie podnosił się z toru.

Zawodnik Wilków został zabrany przez lekarzy na oględziny. Co najważniejsze jest z nim kontakt, a sam Berge miał uskarżać się na ból nogi. Decyzją lekarza zawodów Francuz jest niezdolny do dalszej jazdy. To mocno komplikuje i tak trudną już sytucję Wilków, którzy w Rybniku bardzo wyraźnie przegrywają, a Berge był ich najjaśniejszą postacią.