Maciej Janowski. fot. materiały Oxford Speedway
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Maciej Janowski z fatalnym występem dla Oxford Spires. Pomimo tego, zespół z Sandy Lane pokonał Belle Vue Aces 46:44. Derbowe starcie King’s Lynn Stars z Ipswich Witches przyćmiono przez wypadek Jasona Doyle’a. Jednakże poszkodowani goście doprowadzili do Super Heat. Sheffield Tigers natomiast bezproblemowo pokonali Leicester Lions w domowym starciu.

 

Maciej Janowski i jego Oxford Spires podejmowali w czwartkowy wieczór ekipę Belle Vue Aces. Było to pierwsze starcie tych zespołów na Sandy Lane od maja 2007 roku, kiedy to Oksford okazał się zbyt ciężkim terenem do zdobycia dla zespołu z Manchesteru. Mark Lemon podjął decyzję, aby w spotkaniu zabrakło Brady’ego Kurtza. Australijczyk narzekał na ból kostki, a w mediach społecznościowych dało się zobaczyć zdjęcie, gdzie Kurtz używa lodu do zminimalizowania opuchlizny. Belle Vue Aces pojechały z zastępstwem zawodnika.

OGLĄDAJ SGB PREMIERSHIP W BRITISH SPEEDWAY NETWORK

Rohan Tungate nieco zaspał na początek spotkania. Australijczyk przekroczył czas dwóch minut, a sztab szkoleniowy Spires zdecydował się o cofnięciu Rohana o piętnaście metrów. W powtórce świetnie wystartował Erik Riss. Jednakże Daniel Bewley wyprzedzał go na wyjściu z pierwszego łuku. Doszło do kontaktu, a Bewley upadł na prostej przeciwległej. Sędzia Chris Gay podjął decyzję o wykluczeniu niemieckiego żużlowca. W trzeciej powtórce, Tungate zaspał na starcie i gonił Noricka Blodorna do samej mety. Na ostatnim łuku, motocykl Noricka odmówił posłuszeństwa, na czym skorzystał lider Oxford Spires. W biegu rezerw, gospodarze uciekali na podwójnym prowadzeniu. Dopiero Connor Mountain zdołał ich przedzielić, ale Craig Cook rzucił się w pogoń za rywalem. Jednakże stracił panowanie nad motocyklem, kiedy to atakował Mountaina na trzecim okrążeniu. Sędzia zaliczył wyniki biegu, gdzie zwycięzcą został młody Ashton Boughen.

Maciej Janowski miał trudny początek meczu. Przegrał start i gonił Bena Cooka, ale bezskutecznie. Zwycięzcą biegu został Charles Wright. Sama postawa Macieja Janowskiego pozostawała wiele do życzenia. Polak zakończył zawody z trzema punktami oraz dwoma bonusami, pokonując jedynie Noricka Blodorna oraz Connora Mountaina. Po parowym zwycięstwie 5:1 dla Aces, goście wyszli na prowadzenie 22:14. Jednakże świetna jazda Chrisa Harrisa i Craiga Cooka pozwoliła gospodarzom na powrót do jazdy. Wynik trzymał się blisko, a kluczowy okazał się trzynasty bieg zawodów. Aces prowadzili dwoma punktami, a Daniel Bewley wygrał start. Chris Harris nie mógł być bierny na jazdę obecnego mistrza Wielkiej Brytanii. Zaatakował go na wejściu w drugi łuk, aby wyjechać na prowadzeniu. Ku radości miejscowych kibiców, Rohan Tungate wyprzedził Bewley’a na trzecim okrążeniu. Spires wyszli na podwójne prowadzenie, aby stracić je w czternastym biegu. Kolejna dobra jazda w wykonaniu Connora Mountaina. Wraz z Benem Cookiem wystrzelili spod taśmy startowej, ustawiając się na 5:1. Janowski był bezradny i nie miał szans, aby zaatakować. Zatem o wszystkim miał zadecydować ostatni bieg zawodów.

Żużel. Złe wieści dla GKM-u! Doyle z poważnymi urazami!

Mark Lemon wystawia Bewley’a oraz Mountaina. Petr Schroeck Chrisa Harrisa oraz Rohana Tungate’a. Kibice na stojąco oglądają start Daniela Bewley’a, ale za nim podąża para gospodarzy. Tungate atakuje Brytyjczyka na wejściu w drugi łuk, a korzysta na tym Harris. Oxford Spires pokonują Belle Vue Aces 46:44, sprawiając kolejną niespodziankę po powrocie do SGB Premiership. Spies awansowały na czwarte miejsce z jedenastoma punktami w tabeli. Aces pozostają na fotelu wicelidera.

Oxford Spires – Belle Vue Aces 46:44
Oxford: Rohan Tungate 10+2 (2,1,3,2*,2*), Erik Riss 4 (W,0,3,1), Charles Wright 9 (3,2,2,2), Maciej Janowski 3+2 (0,1*,1*,1), Chris Harris 13+1 (2,2*,3,3,3), Craig Cook 3 (W,3,0,0), Ashton Boughen 4 (3,0,1,0)
Belle Vue: Brady Kurtz ZZ, Norick Blodorn 4+1 (1,0,2,1*), Jaimon Lidsey 9 (2,3,1,2,1), Ben Cook 5+2 (1*,0,0,2,2*), Daniel Bewley 13+1 (3,3,2*,3,1,1), Connor Mountain 11 (2,3,0,3,0,3,0), Connor Bailey 2+1 (1*,1*,W,-)

Derbowe starcie King’s Lynn Stars z Ipswich Witches zostało przyćmione, w negatywnym tego słowa znaczeniu, przez Jasona Doyle’a. Australijczyk w czwartym biegu zawodów walczył o pozycję po starcie z Nicolaiem Klindtem. Lider Witches stracił panowanie nad motocyklem po wyjściu z pierwszego łuku, wjechał w tylne koło Klindta i upadł. Niestety, ale siła upadku była na tyle duża, że Doyle wylądował poza bandą na prostej przeciwległej. Jason wstał przy aplauzie publiczności, ale wyraz jego twarzy sugerował spory ból. Udał się do szpitala, a Ipswich Witches zastosowali zastępstwo za kontuzjowanego zawodnika.

Żużel. Doyle przeleciał przez bandę i pojechał do szpitala! Groźny wypadek w Anglii

King’s Lynn Stars mieli zatem otwartą drogę do zdobycia dwóch punktów. Pomimo braku Tobiasza Musielaka, gospodarze starali się wykorzystać brak kadrowy zespołu z Foxhall Arena. W ósmym biegu, za sprawą zwycięstwa Benjamina Basso oraz Andersa Rowe, wynik meczu wskazywał na 31:17. Mowa tutaj jednak o King’s Lynn Stars, które wielokrotnie marnowały sporą przewagę nad rywalem. Tak też było podczas czwartkowego wieczoru. Tom Brennan, gościnie startujący za Daniela Kinga, dwukrotnie stawał na głowie, aby przywieźć podwójne zwycięstwo. Wpierw z Emilem Sajfutdinowem, gdzie zostawili za sobą Nielsa-Kristiana Iversena. Brennan z Ellisem, w dziesiątym biegu, zatrzymali Patryka Wojdyło, minimalizując stratę do sześciu punktów. King’s Lynn Stars starali utrzymać przewagę, ale nic z tego. Ostatecznie zmalała ona do dwóch punktów, kiedy to Dan Thompson zatrzymał Benjamina Basso. Wszystko miało się rozstrzygnąć w ostatnim biegu. Withces po starcie wyszły na podwójne prowadzenie, ale czołowy zawodnik Stars – Nicolai Klindt wyprzedził Brennana, zwracając uwagę publiczności na Super Heat.

Wszystko postawiono na jedną kartę. Punktacja 4-3-2-0 faworyzowała gospodarzy, ponieważ mogli wypuścić do przodu Emila Sajfutdinowa i skupić się na zatrzymaniu Adama Ellisa. Duńczycy – Klindt oraz Iversen głęboko przejechali się po swojej taktyce. Nicolai wygrał start i uciekł, ale „PUK” miał problem z przebiciem się przez parę gości. Ellis odłączył się od Sajfutdinowa, dogonił Klindta i go wyprzedził. Ostatecznie, wynikiem 6:3, dwa punkty pojechały do Ipswich. Wystarczyło to na przegonienie Belle Vue Aces w ligowej tabeli. King’s Lynn Stars miały zatem kolejną porażkę na swoim koncie.

King’s Lynn Stars – Ipswich Witches 45:45, 6:3 w Super Heat dla Ipswich.
King’s Lynn: Tobiasz Musielak ZZ, Benjamin Basso 8 (2,3,3,0,U), Niels-Kristian Iversen 7 (0,2,2,1,2,0), Michael Palm Toft 1+1 (0,1*,0,-), Nicolai Klindt 14+1 (3,2*,3,2,2,2), Patryk Wojdyło 7 (3,1,1,0,2), Anders Rowe 8+5 (2*,2*,2*,1*,1*)
Ipswich: Emil Sajfutdinow 17+1 (3,3,2*,3,3,3), Dan Thompson 4 (1,0,1,1,1), Adam Ellis 9+1 (3,1,0,2*,3), Tom Brennan 13 (1,2,3,3,3,1), Jason Doyle 0 (W,-,-,-), Keynan Rew 0 (0,0,-,0,0), Jordan Jenkins 2 (1,1,0,-)

Trzeci mecz rozgrywano w Sheffield, gdzie mistrzowie ligi mierzyli się z Leicester Lions. Jack Holder nie pojawił się podczas meczu, ponieważ został ojcem. Simon Stead, jak większość menedżerów, jest wyrozumiałym szefem i nie będzie trzymał zawodnika w tak ważnym momencie. Za Holdera zastosowano zastępstwo zawodnika, ale w kadrze zabrakło również innych żużlowców. Dan Gilkes powoli wraca do zdrowia po wstrząsie mózgu. Zgodnie z regulaminem, żużlowiec był zmuszony do 9 dni odpoczynku. Dlatego zastąpił go Jake Mulford. Kontuzjowany jest również Josh Pickering, więc jego miejsce zajął Rory Schlein.

Żużel. Kibice narzekają na ceny biletów. Koszty organizacji zwalają z nóg!

Zgodnie z założeniami, Leicester Lions nie istnieli podczas tego meczu. Max Fricke, w czterech startach, zdobył zaledwie trzy punkty. Gości przy życiu utrzymywali Richard Lawson oraz Ryan Douglas. Sheffield Tigers wykorzystywali każdy najmniejszy błąd, aby wyjść na prowadzenie i spokojnie wygrać to spotkanie. Ostatecznie doszło do tego, że podopieczni Simona Steada pokonali rywali 50:40. Wskoczyli przez to na trzecie miejsce w tabeli.

Sheffield Tigers – Leicester Lions 50:40
Sheffield: Jack Holder ZZ, Rory Schlein 8+3 (1*,1*,1,3,2*), Chris Holder 14 (2,D,3,3,3,3), Kyle Howarth 9+1 (2,1,2,2*,1,1), Tai Woffinden 11 (3,3,1,1,3), Jason Edwards 3 (3,0,0,0), Jake Mulford 5+1 (2*,0,3,0)
Leicester: Max Fricke 3 (0,0,3,0), Richard Lawson 9+1 (3,2,2,2*,0), Ryan Douglas 10+1 (3,1*,0,2,2,2), Sam Masters 6 (1,2,0,3), Luke Becker 6+1 (1*,3,1,1), Drew Kemp 2+1 (1,0,-,1*), Sam Hagon 4+1 (0,2,0,2*)

Wyniki za speedwayupdates.proboards.com.