fot. Jarosław Pabijan
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Nie tak wyobrażał sobie swoje zakończenie niedzielnego meczu Oskar Fajfer. W spotkaniu pomiędzy ebut.pl Stalą Gorzów a Fogo Unią Leszno zawodnik miejscowych spowodował bowiem wypadek, w którym mocno ucierpiał żużlowiec Byków – Andrzej Lebiediew. Teraz 30-latek postanowił wydać oświadczenie dotyczące swojego stanu zdrowia. Przekazał w nim także przeprosiny w stronę Łotysza.

 

Przypomnijmy, że do wypadku z udziałem wyżej wspomnianych zawodników doszło w biegu 12. Fajfer słabo wyszedł ze startu, ale szybko znalazł dobrą ścieżkę. Przemknął obok juniorów i próbował też się zmieścić obok Andrzeja Lebiediewa. Niestety, nie opanował motocykla i wpadł w Łotysza. Za ten atak sędzia zdecydował się na ukaranie zawodnika Stali żółtą kartką.

Żużel. Jego występ w meczu z Wybrzeżem stał pod znakiem zapytania. „Chciałem walczyć o każdy punkt”

Żużel. Ciężki czas dla fanów Apatora. Lampart mówi o wstydliwej porażce i kibicach

Po tym zdarzeniu Andrzej Lebiediew nie kontynuował jazdy. Późniejsze badania w szpitalu wykazały, że u Łotysza doszło do złamania trzech żeber. Oskar Fajfer z kolei podzielił się informacjami na temat swojego stanu zdrowia dopiero dziś. 30-latek przyznał, że po meczu udał się do szpitala na badania. Teraz czuje się już lepiej, ale będzie musiał przez kilka dni zrezygnować z jazdy.

Dodatkowo w swoim wpisie w mediach społecznościowych Fajfer przeprosił Andrzeja Lebiediewa za spowodowanie jego upadku. Zawodnik życzył Łotyszowi szybkiego powrotu do zdrowia.

Pełna treść oświadczenia:

„Za nami trudny mecz i kolejne zwycięstwo! Moje pierwsze trzy starty zgodnie z planem – 7 „oczek” oraz bonus na moim koncie. W czwartym biegu niestety wypadek, po którym zakończyłem mecz badaniami w szpitalu. Już jest lepiej, ale kilka dni muszę odpocząć od jazdy… Z tego miejsca przepraszam Andrzeja za spowodowanie wypadku. Życzę Andrzejowi szybkiego powrotu do zdrowia oraz na motocykl!”