Główny partner portalu

Apator Toruń czeka na niedzielny mecz z Falubazem. Spotkanie niezagrożone? | fot. Róża Koźlikowska @FotRose
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W Toruniu odetchnęli z ulgą. Drużyna została przetestowana na koronawirusa i wyniki są negatywne. Anioły mogą w komplecie przygotowywać się do niedzielnego meczu z Falubazem Zielona Góra.

Na Motoarenie zawrzało, gdy bracia Holderowie, Kamil Marciniec i mechanik uzyskali pozytywny wynik testu na COVID-19. Przez to Australijczycy nie pojechali w sparingach z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Na szczęście kolejne badanie dało oczekiwany rezultat, a co za tym idzie – Chris oraz Jack pojechali z Moje Bermudy Stalą Gorzów.

W piątek klub otrzymał wyniki testów całej drużyny. Jak udało nam się ustalić, wszyscy są zdrowi i mogą spokojnie wziąć udział w meczu z Falubazem, który zaplanowano na Niedzielę Wielkanocną. Wygląda na to, że czekają nas żużlowe emocje. Po odwołanych spotkaniach GKM-u ze Spartą oraz Motoru z Włókniarzem, kibice zaczęli wątpić, czy w ogóle jest na co czekać. Czekamy jeszcze na wyniki z Zielonej Góry. 28 marca na głównej stronie klubu z Winnego Grodu przeczytaliśmy, że „testy na obecność wirusa SARS-CoV-2 (COVID-19) dały negatywne wyniki, co oznacza, że wszyscy testowani członkowie zielonogórskiej drużyny są zdrowi i mogą kontynuować przygotowania do inauguracji PGE Ekstraligi”. Mamy nadzieję, że teraz będzie podobnie.

– Dzisiaj (piątek 2.04.2021 – dop. red.) mieliśmy badania i z niepokojem będziemy czekać do jutra co się wydarzy. Mam nadzieję, że wszystko będzie okej, bo nikt nie zgłaszał problemów zdrowotnych. Przed sparingiem z Lesznem robiliśmy badania na przeciwciała i większość je ma – powiedział na konferencji prasowej trener Piotr Żyto.

KONRAD MARZEC