Jason Doyle nie zamierza odpuszczać. Otwarcie deklaruje, że czuje się młodo i w sezonie 2026 chce jechać o najwyższe cele w cyklu Grand Prix. Australijczyk właśnie pochwalił się zestawem kasków na nadchodzące zmagania. Widać na nim nowego wielkiego sponsora.
Doyle niedawno informował o ważnym wydarzeniu, czyli zakończeniu współpracy ze swoim wieloletnim partnerem – firmą BOLL. Teraz na kaskach mistrza świata 2017 pojawi się inna marka doskonale znana w świecie żużla. Mowa o firmie Cellfast, która jest sponsorem tytularnym nowej-starej drużyny Australijczyka.
Śmiało można stwierdzić, że bez wspomnianej firmy krośnianie nie przeprowadziliby tak spektakularnego transferu i nie ściągnęliby mistrza świata na niższy szczebel rozgrywkowy. Doyle dał się jednak namówić na świetny kontrakt i jazdę w klubie, który zapamiętał jako solidnego płatnika.
Żużel. Chce napsuć krwi faworytom. Thomsen mówi o szansach Stali – PoBandzie – Portal Sportowy
Wraz z Cellfast Wilkami Doyle zamierza walczyć o pokrzyżowanie planów Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Patrząc na to, że w składzie krośnian są też Luke Becker, Tobiasz Musielak, Robert Chmiel i Markus Birkemose, ten plan wcale nie wydaje się niemożliwy do zrealizowania.












Żużel. Kolejny wielki sponsor wchodzi do Sparty Wrocław! Chcą zobaczyć finał (WYWIAD)
Żużel. Wielki gest bydgoskiego diamentu! Tak wspomoże kontuzjowanego kolegę
Żużel. Brzozowski mówi o rozstaniu z Ostrowem! Padły ważne słowa!
Żużel. „Kolesiostwo” w lidze polskiej? Szwed mówi wprost
Żużel. Nowa twarz Drabika w GKM? Już go pokazali!
Żużel. Medalista olimpijski zachwycony żużlem! „Wygląda to bardzo widowiskowo”