Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Chris Louis uważa, że Jason Doyle jest nie do zastąpienia. Promotor Ipswich Witches musiał się mierzyć ze sporą ilością problemów kadrowych, ale kontuzja Doyle’a dotknęła go najbardziej. Stawia on Australijczyka jako jednego z najlepszych żużlowców startujących w Wielkiej Brytanii.

 

Ipswich Witches mierzą się ze sporymi problemami kadrowymi. Jason Doyle nie pojawi się w kevlarze zespołu do końca sezonu, co jest pokłosiem wypadku podczas meczu derbowego w King’s Lynn. Danny King, który planował powrót na IM Wielkiej Brytanii, musi pozostać dłużej poza rywalizacją, aby mógł powrócić w pełni sił. Ostatnio na COVID zachorował Dan Thompson, ale młody Brytyjczyk startował podczas eliminacji do SGP 2 w Terenzano i będzie gotowy do jazdy w najbliższym meczu.

OGLĄDAJ SGB PREMIERSHIP I CHAMPIONSHIP W BRITISH SPEEDWAY NETWORK

Chris Louis, promotor Ipswich Witches, nie mógł znieść telefonu od Jasona, który przekazał mu wieść o końcu sezonu. – Kiedy odebrałem od niego telefon i powiedział, że wypada do końcu sezonu, było ciężko mi to znieść, ponieważ jesteśmy dobrymi kolegami – mówi Louis dla Speedway Stara. – Cały czas jechał naprawdę dobrze, przypominając tą formę z 2017 roku, kiedy wygrywał Mistrzostwo Świata. Przykrym jest fakt, że w ogóle musi on zakończyć sezon. Dla nas jest niezastąpiony.

Żużel. PSŻ traci zawodnika! Mateusz Dul zakończył spotkanie w karetce!

Żużel. W Lublinie robili furorę. Dokonali tego jako pierwsi

Doyle do Wielkiej Brytanii powrócił w 2022 roku, kiedy to po oczekiwaniu na powrót Swindon Robins, zdecydował wybrać ofertę Ipswich Witches. Pozwoliło to drużynie na zdobycie KO Cup w sezonie 2023, a niewiele zabrakło do zostania mistrzem kraju w tym samym roku. Doyle stworzył zabójczy duet z Emilem Sajfutdinowem, notując bardzo dużą liczbę zdobytych punktów w parze – W mojej opinii, Jason to jeden z najlepszych w kraju, będąc na równi z Emilem Sajfutdinowem. Zatem musimy znaleźć sposób, aby go jakkolwiek zastąpić. Nie damy rady go zastąpić w stu procentach, mamy o tym pojęcie, ale musimy znaleźć odpowiedniego żużlowca do naszego składu – uważa Louis.

Witches muszą zatem rozpocząć poszukiwania zastępstwa. Brytyjski żużel ma to do siebie, że zespoły mogą przeprowadzać zmiany w składach do momentu przejechania 80% meczów w sezonie. Za nami kilka zmian, w tym nadchodzący debiut Jana Kvecha. Louis nie ukrywa, że Doyle dał znać wcześniej, aby klub szukał nowego zawodnika. – Pracowaliśmy nad tym przed ogłoszeniem Jasona, ponieważ dawał nad do zrozumienia, że może być problem. Musiał mieć jednak pewność, przez co rozmawiał z lekarzami w Polsce i Australii. Kiedy zdania były zgodne, było to nieuniknione – kończy.