Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Znakomite, Biało-Czerwone rozpoczęcie weekendu w Malilli! Przepiękny wieczór zapewnili nam młodzi żużlowcy, reprezentujący nasz naród w SGP2. Triumfatorem zawodów został Wiktor Przyjemski. Drugie miejsce zajął Bartosz Bańbor, a trzecie – Sebastian Szostak. Poza półfinałami znalazł się nasz czwarty reprezentant, Jakub Krawczyk. Doskonałe zawody pojechali także Nazar Parnicki i Philip Hellstroem-Baengs.

 

Na rozpoczęcie zawodów, doskonale wystartował Mikkel Andersen. Bastian Pedersen szybko uporał się z Kubą Krawczykiem. Ostatni dojechał Jansson; ogromne przerwy między zawodnikami. W biegu drugim zamknął stawkę Mathias Pollestad. Wiktor Przyjemski nie zdołał nawiązać walki z Norwegiem. Start do wyścigu trzeciego należał do Bartosza Bańbora. Gonił go Francis Gusts, lecz mimo pięknej jazdy Łotysza, nasz reprezentant dowiózł trzy punkty. W czwartym biegu start wygrał Nazar Parnicki. Sebastiana Szostaka postawiło na wyjściu z łuku, przez co stracił drugą pozycję. Co więcej, wyjechał zbyt szeroko, co poskutkowało spadkiem na niepunktowaną pozycję. Parnicki z ogromną przewagą nad rywalami. Na ostatnim łuku o dwa punkty powalczyli William Drejer i Philip Hellstrom-Baengs.

W biegu piątym pod taśmą ustawiło się czterech Polaków: Szostak, Krawczyk, Przyjemski, Bańbor. Start padł łupem Krawczyka. Wiktor Przyjemski minął Szostaka, któremu przyszło bronić się przed Bartkiem Bańborem. Reprezentant „Koziołków” minął ostrowianina. Doskonale wystartował Parnicki do biegu 6. Za nim o dwa punkty walczył duński duet, Andersen i Knudsen. Zwycięsko z tego boju wyszedł Mikkel Andersen. Ostatni – Mathias Pollestad. Dobry start Leona Flinta, który prędko spadł na trzecie miejsce, objechany przez Drejera i Henrikssona. Bieg wygrał William Drejer. Na zakończenie drugiej serii piękny start francisa Gustsa. Przeleciał przed nim Hellstrom-Bangs, minął go także Bastian Pedersen. Na drugim okrążeniu Gusts podszedł pod Bastiana Pedersena, odbierając mu dwa „oczka”. Philip Hellstrom-Bangs dowiózł trójkę.

Fenomenalny start Pollestada z pierwszegi pola. Po szerokiej napędzał się Jakub Krawczyk, chcąc uporać się z Hellstroem-Baengsem. Szwed jednak miał inne plany na ten bieg i widowiskowo minął Mathiasa Pollestada. Jeden punkt Krawczyka. William Drejer wjechał w taśmę przy starcie do biegu 10. W jego miejsce pojawił się rezerwowy, Sammy Van Dyck. W powtórce znakomicie wystartował Francis Gusts. Pod koniec pierwszego okrążenia minął go Mikkel Andersen. Wiktor Przyjemski, mimo ataków na Łotysza, dojechał na trzeciej pozycji. Mimo nie najlepszego startu Parnickiego, Ukrainiec błyskawicznie przedarł się na pierwsze miejsce. Drugie miejsce zajął przebudzający się Villads Nagel. Bartosz Bańbor z jednym punktem. W dwunastym biegu piękny start zaliczył Sebastian Szostak z pola pierwszego. Jesper Knudsen dwoił się i troił, by minąć Polaka, lecz Sebastian wyszedł górą z tego starcia.

Start biegu trzynastego skradł Leon Flint, który jako pierwszy tego dnia urwał punkty Nazarowi Parnickiemu. Jeden punkt dowiózł Francis Gusts, bez punktu Jakub Krawczyk. Bieg później, perfekcyjnie wystartował Sebastian Szostak, który pomknął po trójkę. Villads Nagel i Mikkel Anderson walczyli o drugą pozycję przez większość wyścigu. Dwa punkty dopisaliśmy do dorobki Nagela. W biegu 15. świetnie wystartował Hellstroem-Baengs. Nieźle wystartował także Wiktor Przyjemski, którego nieco podniosło na pierwszym łuku. Nie nawiązał znaczącej walki ze Szwedem aż do linii mety, na którą wpadli niemal jednocześnie. Ostatecznie to Philip Hellstrom-Bangs odniósł zwycięstwo. W biegu szesnastym bez zarzutu zaprezentował się Bartosz Bańbor. Naciskał na niego Mathias Pollestad, który w drugiej części wyścigu musiał jednak myśleć o obronie dwóch punktów bardziej niż o ataku na trójkę.

W biegu 17. Jakub Krawczyk pogodził trzech Duńczyków, wychodząc na prowadzenie. Niestety, na przestrzeni półtora okrążenia spadł na trzecie miejsce, mijany pierw przez Williama Drejera, a potem Villadsa Nagela. Bieg później, równie dobrze wystartował inny nasz reprezentant, Bartek Bańbor. W pogoń za nim ruszył ambitnie Philip Hellstrom-Baengs, który na ostatnim okrążeniu minął Polaka. Trzeci bieg serii, i trzeci doskonały start Polaka. Tym razem był to Sebastian Szostak. Widowiskowo, pięknie atakował go Mathias Pollestad, który jednak zaliczył upadek na drugim łuku. Norwega wykluczono z powtórki. W restarcie, równie dobrze spisał się Szostak, mknąc po trójkę. Gusts i Jansson walczyli o dwa punkty, co jakiś czas włączając się do walki z Szostakiem. Polak jednak dowiózł trzy punkty. Bardzo ciekawy wyścig. Ostatni bieg rundy zasadniczej i kolejny bezbłędny start Polaka, Wiktora Przyjemskiego. Napędzał się po szerokiej Nazar Parnicki, jednak nasz reprezentant zdołał dowieźć prowadzenie, wskakując na trzecie miejsce po rundzie zasadniczej. Czwarte zajmował Bańbor, piąte – Szostak. Poza finałem, na 11. lokacie, uplasował się Jakub Krawczyk.

William Drejer ruszał się na starcie pierwszego półfinału, jednakże ukarał się sam, więc nie przerwano wyścigu. Na czoło stawki wysunął się nasz reprezentant, Bartosz Bańbor. Za nim młodziutki Mikkel Andersen. Ambitnie, agresywnie atakował Hellstrom-Baengs, który dość brutalnym ruchem wyprzedził szesnastolatka z Danii, pozbawiając go awansu do wielkiego finału. W półfinale drugim Pollestad pozbawił się szans na finał już na samym starcie, z którego wyszedł beznadziejnie. Polacy, Szostak i Przyjemski, walczyli o pierwszą pozycję z ambicją i zaciętością godnego finalistów SGP 2. Obaj Polacy w półfinale; zaskakująco, Nazar Parnicki pożegnał się z zawodami na etapie półfinału.

W finale zameldowało się trzech Polaków: Przyjemski, Banbor, Szostak, i bohater lokalnych kibiców – Philip Hellstroem-Bangs. Doskonale wyrwał ze startu Wiktor Przyjemski, który przyciął do małej w pierwszym łuku i wysunął się na czoło stawki. Hellstroem-Bangs niemal nie liczył się w walce o podium. Biało-czerwony wieczór w Malilli! Triumfatorem zawodów Wiktor Przyjemski, drugie miejsce zajął Bartosz Bańbor, a trzecie – Sebastian Szostak.

1. runda Speedway Grand Prix 2 w Malilli

1. Wiktor Przyjemski 16 (2,2,2,2,3,2,3)

2. Bartosz Bańbor 15 (3,1,1,3,2,3,2)

3. Sebastian Szostak 13 (0,0,3,3,3,3,1)

4. Philip Hellstroem-Bangs 15 (1,3,3,3,3,2,0)

5. Mikkel Andersen 10 (3,2,3,1,0,1)

6. Mathias Pollestad 8 (3,0,2,2,w,1)

7. Nazar Parnicki 13 (3,3,3,2,2,0)

8. William Drejer 9 (2,3,t,1,3,0)

9. Leon Flint 7 (1,1,1,3,1)

10. Francis Gusts 7 (2,2,1,1,1)

11. Jakub Krawczyk 6 (1,3,1,0,1)

12. Villads Nagel 6 (0,0,2,2,2)

13. Jesper Knudsen 5 (1,1,2,1,0)

14. Bastian Pedersen 4 (2,1,0,0,1)

15. Casper Henriksson 2 (0,2,0,0,0)

16. Anton Jansson 2 (0,0,0,0,2)

17. Sammy Van Dyck 0 (0)

Bieg po biegu:

1. ANDERSEN, Pedersen, Krawczyk, Jansson

2. POLLESTAD, Przyjemski, Flint, Nagel

3. BAŃBOR, Gusts, Knudsen, Henriksson

4. PARNICKI, Drejer, Hellstroem-Bangs, Szostak

5. KRAWCZYK, Przyjemski, Bańbor, Szostak

6. PARNICKI, Andersen, Knudsen, Pollestad

7. DREJER, Henriksson, Flint, Jansson

8. HELLSTROEM-BANGS, Gusts, Pedersen, Nagel

9. HELLSTROEM-BANGS, Pollestad, Krawczyk, Henriksson

10. ANDERSEN, Przyjemski, Gusts, Van Dyck

11. PARNICKI, Nagel, Bańbor, Jansson

12. SZOSTAK, Knudsen, Flint, Pedersen

13. FLINT, Parnicki, Gusts, Krawczyk

14. SZOSTAK, Nagel, Andersen, Henriksson

15. HELLSTROEM-BANGS, Przyjemski, Knudsen, Jansson

16. BAŃBOR, Pollestad, Drejer, Pedersen

17. DREJER, Nagel, Krawczyk, Knudsen

18. HELLSTROEM-BANGS, Bańbor, Flint, Andersen

19. SZOSTAK, Jansson, Gusts, Pollestad (w)

20. PRZYJEMSKI, Parnicki, Pedersen, Henriksson

21. BAŃBOR, Hellstroem-Bangs, Andersen, Drejer

22. SZOSTAK, Przyjemski, Pollestad, Parnicki

23. PRZYJEMSKI, Bańbor, Szostak, Hellstroem-Bangs