fot. FB/PSŻ Poznań
W sobotni poranek żużlowe środowisko dobiegły wieści o kolejnych decyzjach licencyjnych. Aż cztery kluby otrzymały licencję nadzorowaną. Najbardziej taki werdykt może dziwić w przypadku Hunters PSŻ-u Poznań. Szef klubu ze stolicy Wielkopolski tłumaczy nam czym jest spowodowana zaistniała sytuacja.

Dla wielu kibiców taka decyzja może być zaskoczeniem. Poznański klub słynie z tego, że jest dobrym płatnikiem. Zawodnicy szybko dostają wypłaty i coraz chętniej wybierają ekipę Skorpionów. Znamienne jest chociażby to, że kolejne kontrakty z drużyną podpisuje Ryan Douglas, którego wielu widziałoby w PGE Ekstralidze.

Żużel. Łaguta znów zabiera głos ws. kontraktu ze Spartą! Ważne słowa! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Są kolejne licencje! Aż cztery nadzorowane! – PoBandzie – Portal Sportowy

Hubters PSŻ wraz z Moonfin Malesą Ostrów Wielkopolski, Pronergy Polonią Piła oraz Ultrapur Startem Gniezno znalazł się jednak w gronie ekip z licencją nadzorowaną. Powodem ma być ujemny kapitał własny. Czym jest ujemny kapitał własny? Z taką sytuacją mamy do czynienia gdy zobowiązania przewyższają aktywa.

Skontaktowaliśmy się z poznańskim klubem, aby dopytać z czego zatem wynika obecna sytuacja.

– Mogę z pełną stanowczością uspokoić naszych kibiców. Od lat na bieżąco realizujemy swoje zobowiązania, a sytuacja jest stabilna. Nie bez powodu mamy opinię jednego z najlepszych płatników w Metalkas 2. Ekstralidze. Potwierdzają to kontrakty z zawodnikami na kolejny rok i przeprowadzone przez nas transfery zawodników, którzy mieli oferty z innych klubów – mówi nam Jakub Kozaczyk, prezes klubu z Poznania.

Żużel. Tarasienko: Drabik? Świetny kumpel! Chcemy dać GKM coś dużego (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Paluch za Śwista to dobry ruch? Widzi Stal w TOP 4! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Taka decyzja wynika z faktu wsparcia właścicielskiego dla klubu w momencie, kiedy stawialiśmy podwaliny pod obecne funkcjonowanie klubu. To chyba dobrze, że klub nie zwleka z płatnościami dla zawodników do ostatnich godzin 31 października i wszystko realizuje znacznie szybciej. Decyzja o licencji nadzorowanej to dla nas spore zaskoczenie. Zwłaszcza, że sytuacja w naszym klubie jest znacznie bardziej stabilna niż w kilku ośrodkach z licencją warunkową. Spoglądając na to wszystko z dystansem być może nadchodzi czas na zmiany… – dodaje tajemniczo sternik Skorpionów.

Przypomnijmy, że do tej pory decyzje poznało 21 z 24 klubów, które w sezonie 2026 chcą przystąpić do rozgrywek. Odmowę, póki co, otrzymała tylko Unia Tarnów. Na werdykt wciąż czekają Gezet Stal Gorzów, Wybrzeże Gdańsk oraz Speedway Kraków.