Maksymilian Pawełczak w swojej karierze wystąpił w zaledwie kilku zawodach, w których ścigał się z seniorami. Mimo tego już w pierwszym pełnym sezonie jako żużlowiec będzie mógł liczyć na występy z Orzełkiem na piersi. Udało nam się porozmawiać z zawodnikiem Abramczyk Polonii, o tym jak odebrał nominację od nowego selekcjonera Żużlowej Reprezentacji Polski, Stanisława Chomskiego. 

Maksymilian Pawełczak znalazł się w gronie kadrowiczów powołanych przez Stanisława Chomskiego. Dołączy on do mocno zmienionego grona. W formacji juniorskiej po minionym sezonie pozostali jedynie inny wychowanek Abramczyk Polonii, Wiktor Przyjemski, Bartosz Bańbor oraz Damian Ratajczak. Ponadto nominacje otrzymali Kevin Małkiewicz i rówieśnik Pawełczaka, Kacper Mania. Dla Pawełczaka, który w pierwszym sezonie na pełnoprawnych motocyklach zdobył tytuł Młodzieżowego Indywidualnego Wicemistrza Polski, powołanie to bardzo duże wyróżnienie.

Żużel. Unia Leszno zdecydowała! Dwóch następców Kryjoma! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Madsen spotkał się z prezydentem! Ważne słowa ws. przyszłości w Falubazie! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Na pewno jest to duże wyróżnienie dla mnie, bo nie spodziewałem się, że już w moim takim pierwszym pełnym sezonie będę mógł reprezentować Polskę w zawodach międzynarodowych. Także jest to fajne wyróżnienie, za które bardzo dziękuję i na pewno będę się starał w tych wszystkich zawodach, w jakich dostanę okazję zdobyć jak najwięcej punktów dla reprezentacji Polski.

Ewentualny występ w 2026 roku nie będzie jednak debiutem Maksymiliana z orzełkiem na piersi. Pawełczak założył już biało-czerwony kevlar podczas zawodów Speedway of Nations 2 w Toruniu. Wtedy Rafał Dobrucki zdecydował się na wybranie właśnie zawodnika Abramczyk Polonii jako zastępcy kontuzjowanego Wiktora Przyjemskiego. Jak przyznaje sam Pawełczak, było to nie tylko wielkie wyróżnienie, ale też okazja do zdobycia bardzo cennego wyróżnienia.

– Na pewno jest to coś fajnego, bo reprezentowanie Polski to duże osiągnięcie, a także możliwość na zebranie bardzo cennego doświadczenia. W SON2 startowałem z zawodnikami z mistrzostw świata, także na pewno to duża przyjemność móc reprezentować kraj i jeździć z orzełkiem na piersi. 

Żużel. Mówią, że jest kevlarem Stali Gorzów. Tak odpowiada Marcel Szymko! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Motor Lublin cały sezon na obcym torze! Będą szukać miejsca w Polsce! – PoBandzie – Portal Sportowy

Teraz Pawełczak może odpocząć od żużla. To daje mu więcej czasu na skupienie się na nauce. 16-letni zawodnik nie odpuszcza jednak intensywnych przygotowań do nadchodzącego sezonu.

– Mam więcej czasu na szkołę, ale nie odpuszczam treningów. Cały czas uczęszczam na treningi personalne, siłowe. W weekendy jak mam czas, to jeżdżę na motocrossie. Teraz planuje wyjazd do Włoch, również, żeby pojeździć na motocrossie, także dużo ciężkiej pracy i długa zima przede mną.

Na kolejne występy jednego z najbardziej utalentowanych zawodników na świecie musimy poczekać do wiosny przyszłego roku. Wtedy wraz z całą Abramczyk Polonią, Pawełczak wróci do rywalizacji w Metalkas 2. Ekstralidze, by wywalczyć upragniony awans do PGE Ekstraligi.