Bartosz Zmarzlik zawsze będzie kojarzony z niewielką miejscowością Kinice, położoną w województwie zachodniopomorskim. To tam stawiał swoje kolejne kroki i obecnie mieszka. Czy jednak kiedykolwiek zastanawiał się nad przenosinami w cieplejsze miejsce? Sześciokrotny mistrz świata ma w tym temacie mieszane odczucia.

Nie jest tajemnicą, że Zmarzlik najchętniej nie rozstawałby się z motocyklami. Ostatnio można zobaczyć, że często udaje się do Hiszpanii, gdzie sprawdza się na maszynach innych niż „żużlówka”. Pasją 30-latka od lat jest też jazda na rowerze. W krajach położonych na południu Europy znacznie łatwiej jest zimą zorganizować sobie ciekawą trasę.

Sześciokrotny mistrz świata to też jednak człowiek mocno przywiązany do miejsca, z którego pochodzi. W wybudowanym domu w Kinicach czuje się znakomicie.

Żużel. Madsen prędko nie ruszy się z Falubazu? Ważne wieści! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Zmarzlik i Motor dopinają kontrakt? Jakub Kępa zabiera głos! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Czasami mam mieszane uczucia w tej kwestii. Z jednej strony chciałbym mieszkać w miejscu, gdzie mógłbym uprawiać kolarstwo, jeździć na motocyklu i sprawdzać się we wszelkiego rodzaju sportach w cieplejszym klimacie. Z drugiej strony jednak uważam, że miejsce, w którym obecnie mieszkamy, jest cudowne i czuję się tu bardzo dobrze – opowiada Bartosz Zmarzlik w najnowszym wydaniu „Speedway Star”.

– Uwielbiam Kinice i nie mogę być w dwóch miejscach jednocześnie. Przed wyjazdem do Szwajcarii na galę FIM jeździłem na rowerze w pobliżu domu, a temperatura wynosiła zaledwie pięć stopni, w wyniku czego złapałem zapalenie zatok. Chciałem więcej trenować na rowerze, ale pogoda nie sprzyjała – dodaje kapitan Orlen Oil Motoru Lublin.

W nadchodzącym sezonie Zmarzlik stanie przed szansą wejścia na żużlowy szczyt i zostania po raz siódmy żużlowym mistrzem świata czego nie dokonał jeszcze nikt w historii. Głód ścigania jest jednak u niego na tyle duży, że jest on w stanie sobie wyobrazić siebie na motocyklu za wiele lat. Pytany o ściganie w okolicach „czterdziestki” odpowiada jak najbardziej pozytywnie.

Żużel. Walasek szczerze o końcu kariery. „Miałem w planach jeszcze pojeździć” – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Złota legenda Unii Leszno. Roman Jankowski o początkach i pięknej karierze – PoBandzie – Portal Sportowy

– Z pewnością widzę siebie ścigającego się w wieku 39 lat. Żużlowcy są znani z długiej kariery. W naszym sporcie jest kilka przykładów zawodników, którzy ścigali się na bardzo wysokim poziomie, mając ponad 39 lat, więc na pewno mogę spróbować kontynuować karierę, zbliżając się do 40. urodzin – dodał Zmarzlik.