fot. Cellfast Wilki Krosno
Wilki Krosno podobnie jak inne żużlowe ekipy znajdują się na ostatnim etapie przygotowań do sezonu 2026. Piotr Świderski podzielił się swoimi spostrzeżeniami po zakończonym obozie w Arłamowie.

Skład Wilków znacząco się wzmocnił. Drużynę zasilili m.in. Jason Doyle, Luke Becker oraz Radosław Kowalski. Na Podkarpaciu coraz głośniej mówi się na temat ogromnej chęci awansu do PGE Ekstraligi.

Krośnianie mają zaplanowane sześć meczów towarzyskich, które jak to zwykle, w przypadku sparingów bywa, będą odbywać się w formie dwumeczów. Rywalami Wilków będą Włókniarz Częstochowa, ROW Rybnik oraz PRES Grupa Deweloperska Toruń.

– Chciałbym przygotować drużynę jak najlepiej do pierwszych meczów ligowych. To jest mój cel oraz cel drużyny. Mamy zaplanowane trochę tych sparingów, na ten moment wygląda to optymistycznie jeżeli chodzi o pogodę. Pamiętam, że zawsze miesiąc przed pierwszym meczem ligowym szukałem treningów i podobnie jest u nas w tym roku. Liczymy na to, że będzie nam dane wyjechać na tor już pod koniec tygodnia. – zdradził w wywiadzie dla mediów klubowych Piotr Świderski.

Żużel. Po mistrzostwie… zapadła przeciętność! Największe regresy w historii Ekstraligi!

Żużel. Kolejni żużlowcy wyjeżdżają na tor! Gorican oraz Krsko oblegane!

Nowym nabytkiem klubu z Krosna jest także Marcus Birkemose. Duńczyk w trakcie przygotowań zmagał się z problemami zdrowotnymi. Na ten moment jednak jego sytuacja uległa poprawie.

– Jeśli chodzi o Marcusa to oczywiście uczestniczy z nami w obozie. Po nim wraca na rehabilitację połączoną z mocnymi przygotowaniami. Wiadomo, że to jego wejście w sezon trochę się przedłuży, ale wykonuje z nami wszystkie ćwiczenia, gra w piłkę, więc myślę że będzie dobrze. Wydaje się, że jego start w meczach sparingowych oraz później ligowych jest niezagrożony, jeśli chodzi o jego fizyczność. – uspokaja trener Wilków.

Żużel. PGE Ekstraliga musiała… anulować głosowanie! Chodzi o wybór dzikiej karty

Żużel. Przeciwległa prosta: Czarny mat, złoty interes i finansowa krawędź (FELIETON)

Piotr Świderski nie ukrywa, że największą pracę w kontekście przygotowań zawodnicy wykonali jeszcze przed obozem, a zgrupowanie ma bardziej charakter integracyjny.

– Mamy okres bezpośrednio przed wejściem na tor. Obóz nie ma na celu szlifowania formy fizycznej, chociaż oczywiście cały czas trenujemy, są także różne gry i zabawy. Najważniejsze są jednak rozmowy między chłopakami i czas spędzony razem, który później ma prezentować w sezonie. – wyjaśnił 42-latek.

Pierwsze spotkanie ligowe Wilków Krosno przypada na 5 kwietnia. Krośnianie rozpoczną od mocnego sprawdzianu, bowiem na inaugurację udadzą się do Bydgoszczy na starcie z tamtejszą Polonią.