Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W poniedziałkowym spotkaniu, wieńczącym zmagania 12. kolejki eWinner 1. Ligi żużlowej, byliśmy świadkami prawdziwego festiwalu ścigania. Zwycięsko z tej batalii wyszedł zespół z Ostrowa, wygrywając 48:42 i zgarniając tym samym trzy punkty. Najlepiej ze strony gospodarzy zaprezentował się Patrick Hansen (zdobył trzynaście punktów w pięciu startach). Z kolei po stronie gości najskuteczniejszym zawodnikiem okazał się Pontus Aspgren (12+1 w sześciu). O sporym pechu może mówić Wiktor Trofimow, który w biegu 5. zaliczył groźny upadek, po którym stracił przytomność i został odwieziony do szpitala.

 

Na szczęście jeszcze w trakcie meczu otrzymaliśmy informację o stanie zdrowia zawodnika – Trofimow z tego upadku szczęśliwie wyszedł bez większego uszczerbku na zdrowiu.

Mecz zaczął się wspaniale dla drużyny rybnickiej. W biegu otwarcia para Łogaczow – Gomólski wygrała podwójnie. Ten drugi zaprezentował popisową jazdę defensywną, bowiem do samego końca skutecznie bronił się przed atakami Nicolaia Klindta. Bieg młodzieżowy to skromne odrobienie strat przez gospodarzy. Pokaz inteligentnej jazdy dał nam Kacper Grzelak, który przechytrzył Tudzieża przycinając przy krawężniku i tym samym mijając go. Mateusz Tudzież do końca musiał się również bronić przed atakami młodego Sebastiana Szostaka. Trzecia gonitwa odbyła się pod znakiem pecha dla gości, na przeciwległej prostej defektował Rune Holta. Para Hansen – Walasek podwójnie zwyciężyła, a debiutujący w barwach ROW-u Pontus Aspgren cały czas starał się atakować Grzegorza Walaska. Bieg kończący pierwszą serię startów to swoisty festiwal błędów Wiktora Trofimowa. Zawodnik “rekinów” jadąc na pierwszej pozycji, wyniósł się zbyt szeroko blokując jednocześnie jadącego za nim Tudzieża, z kolei z takiego zaproszenia nie mógł nie skorzystać Tomasz Gapiński, który z łatwością minął dwójkę rybniczan. Po pierwszej serii gospodarze prowadzili 13:11.

W drugiej serii mieliśmy również sporo walki, podczas której ucierpiał młody Trofimow. Zawodnik Rybnika po pierwszym łuku wpadł pod baloty. Żużlowiec tor opuścił w karetce, po czym został odwieziony do miejscowego szpitala. W powtórce osamotniony Łogaczow rozdzielił parę gospodarzy. Starał się cały czas atakować Patricka Hansena, jednocześnie musiał bronić się przed atakami Olivera Berntzona. W biegu szóstym wspaniale ze startu wyskoczył Rune Holta i do końca nie oddał prowadzenia. Popis walki o drugie miejsce zaprezentowali nam Walasek i Gomólski, a górą w tym starciu okazał się zawodnik Ostrowa. W biegu zamykającym drugą serię startów mogliśmy podziwiać walkę między Aspgrenem a Gapińskim. Doświadczenie jednak wygrało z młodością i popularny “Gapa” przywiózł kolejną trójkę dla ostrowian.

Bieg ósmy to kolejna porcja pecha dla zawodników z Rybnika. Honor drużyny uratował Siergiej Łogaczow, który w ostatnim okrążeniu musiał bronić się przed nacierającym Walaskiem.  Dziewiąta odsłona spotkania Ostrowa z Rybnikiem, to było istne szaleństwo. Para Holta-Gomólski ze startu wyszła na podwójne prowadzenie, jednak na taki rezultat nie było zgody ze strony ostrowian. Nicolai Klindt z trzeciego miejsca najpierw wyprzedził Gomólskiego a chwilę później uporał się z Holtą, Gapiński w międzyczasie walczył z Gomólskim i ostatecznie był górą w tym starciu. Z 5:1 dla gości skończyło się na 4:2 dla gospodarzy. Bieg zamykający trzecią serię startów to walka dwóch par Aspgren – Hansen oraz Berntzon – Tudzież. W tym starciu skończyło się na remisie.

Marek Cieślak nie zastanawiał się długo i w jedenastej gonitwie zastosował podwójną rezerwę taktyczną, para Aspgren – Holta zwyciężyła 4:2. Rune najpierw uporał się z Klindtem a później rzucił się do ataku na Patricka Hansena. Duńczyk skutecznie obronił się przed atakami Norwega z polskim paszportem. Bieg dwunasty na remis. Trzynaste starcie to kolejne niesamowite emocje. Najpierw Grzegorz Walasek pod płotem wyprzedził Aspgrena i do końca już prowadził, z kolei Tomasz Gapiński walczył z dwójką gnieźnian, najpierw pokonując Łogaczowa a później Aspgrena. Przed nominowanymi na tablicy wyników widniało prowadzenie gospodarzy w stosunku 43:35.

Biegi nominowane to kolejna porcja emocji i walka cios za cios. W czternastym wygrali ostrowianie. W piętnastym zaś z pozytywnym rezultatem zakończyli bieg rybniczanie, podwójnie wygrywając.

12. Kolejka eWinner 1 Ligi. – Agred Malesa Ostrów – ROW Rybnik 48:42

Pierwszy mecz: 51:39 Bonus: Ostrów

Arged Malesa Ostrów 48
9. Nicolai Klindt 6 (1,1,3,0,1)
10. Tomasz Gapiński 9+1 (3,3,1,2*,0)
11. Oliver Berntzon 4+1 (0,1,1*,2)
12. Daniel Kaczmarek NS (-,-,-,-)
13. Grzegorz Walasek 10+1 (2*,2,2,3,1)
14. Kacper Grzelak 4 (3,0,1)
15. Sebastian Szostak 2+1 (1,0,1*)
16. Patrick Hansen 13 (3,3,2,2,3)

ROW 42
1. Kacper Gomólski 3+1 (2*,1,0,-,0)
2. Rune Holta 12 (d,3,2,1,3,3)
3. Siergiej Łogaczow 10 (3,2,3,0,2)
4. Wiktor Trofimow jr 1+1 (1*,u/ns,-,-)
5. Pontus Aspgren 12+1 (1,2,3,3,1,2*)
6. Mateusz Tudzież 4 (2,2,d,0)
7. Błażej Wypiór 0 (0,0,0)

Bieg po biegu:
1. ŁOGACZOW, Gomólski, Klindt, Berntzon 1:5 (1:5)
2. GRZELAK, Tudzież, Szostak, Wypior 4:2 (5:7)
3. HANSEN, Walasek, Aspgren, Holta (d2) 5:1 (10:8)
4. GAPIŃSKI, Tudzież, Trofimow, Grzelak 3;3 (13:11)
5. HANSEN, Łogaczow, Berntzon, Trofimow (u/ns) 4:2 (17:13)
6. HOLTA, Walasek, Gomólski, Szostak 2:4 (19:17)
7. GAPIŃSKI, Aspgren, Klindt, Wypior 4:2 (23:19)
8. ŁOGACZOW, Walasek, Grzelak, Tudzież(d) 3;3 (26:22)
9. KLINDT, Holta, Gapiński, Gomólski 4:2 (30:24)
10. ASPGREN, Hansen, Berntzon, Tudzież 3;3 (33:27)
11. ASPGREN, Hansen, Holta, Klindt 2:4 (35:31)
12. HOLTA, Berntzon, Szostak, Wypior 3;3 (38:34)
13. WALASEK, Gapiński, Aspgren, Łogaczow 5:1 (43:35)
14. HANSEN, Łogaczow, Klindt, Gomólski 4:2 (47:37)
15. HOLTA, Aspgren, Walasek, Gapiński 1:5 (48:42)