Mikkel Andersen to jedyna nowa twarz w Betard Sparcie Wrocław na sezon 2026. Wrocławianie skorzystali z opcji zagranicznego juniora i właśnie w ten sposób zastąpili Jakuba Krawczyka. Duńczyk podchodzi do sezonu z dużymi ambicjami. Chce błyszczeć nie tylko w biegach juniorskich.
Andersen, choć zadebiutował w PGE Ekstralidze w 2024 roku, to w ostatnim czasie zbierał doświadczenie przede wszystkim w innych rozgrywkach. Dobrze prezentował się w U24 Ekstralidze. Zadowoleni byli też z niego w H. Skrzydlewska Orle Łódź.
Żużel. Zmiana u Kubery. Tego sponsora będzie widać najmocniej! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Do tej pory pojechałem tylko dwa mecze w Ekstralidze, teraz będzie pełny sezon i zupełnie inna rola. Pozycja lidera formacji juniorskiej jest bardzo ważna – często decyduje o wyniku całego meczu. Presja? Jest, ale właśnie tego chcę – mówi Mikkel Andersen w rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym.
Choć skład Betard Sparty jest naszpikowany gwiazdami, to zawodnik liczy, że czasem dostanie więcej niż trzy szanse. Czuje się on gotowy na zastępowanie kolegów i więcej jazdy.
– Nie chcę być statystą ani uzupełnieniem składu. Chcę być zawodnikiem, na którego trener może postawić także wtedy, gdy ktoś z seniorów ma gorszy dzień. Chcę zdobywać punkty i realnie pomagać drużynie. Jeśli uda się przywrócić mistrzostwo Polski do Wrocławia, będzie to spełnienie jednego z największych marzeń – dodaje ambitny Duńczyk.
CAŁĄ ROZMOWĘ Z MIKKELEM ANDERSENEM PRZECZYTACIE W NAJNOWSZYM TYGODNIKU ŻUŻLOWYM. JEST ON DOSTĘPNY W KIOSKACH ORAZ TUTAJ.












Żużel. Wielki gest bydgoskiego diamentu! Tak wspomoże kontuzjowanego kolegę
Żużel. Brzozowski mówi o rozstaniu z Ostrowem! Padły ważne słowa!
Żużel. „Kolesiostwo” w lidze polskiej? Szwed mówi wprost
Żużel. Nowa twarz Drabika w GKM? Już go pokazali!
Żużel. Medalista olimpijski zachwycony żużlem! „Wygląda to bardzo widowiskowo”
Żużel. To brakujący element Sparty do złota? Wskazał problem wśród seniorów