Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Brady Kurtz po raz kolejny udowodnił, że jest dominatorem w Metalkas 2. Ekstralidze. Australijczyk zdobył 14 punktów znacząco przyczyniając się zwycięstwa 49:40 nad Stalą Rzeszów. Stawiać gospodarzom starali się Marcin Nowak i Nicki Pedersen, który zdobyli kolejno 10 i 12 punktów.

 

Doskonale zawody rozpoczęli gospodarze. Rohan Tungate i Jakub Jamróg poradzili sobie na pierwszym łuku z zawodnikami gości i na otwarcie przywieźli podwójne zwycięstwo. Marcin Nowak starał się naciskać na Jamroga, ale jego ataki nie stanowiły większego zagrożenia. W biegu młodzieżowym Paweł Trześniewski zastąpił Maksyma Borowiaka. Ciasno zrobiło się na pierwszym łuku, ale najlepiej poradził poradził sobie Trześniewski.  Za nim goniła para gości, lecz szybko Kacper Tkocz poradził sobie z Bartoszem Curzytkiem. Zawodnik Stali próbował odbić pozycję i wpadł w rywala. Tkocz uderzył plecami w bandę. Wykluczony został został zawodnik drużyny z podkarpacia. Po zawodnika ROW-u wyjechała karetka. Kacper był niezdolny do jazdy w najbliższym biegu przez co na torze pojawił się jedynie Jakub Poczta i Paweł Trześniewski. Od startu prowadził zawodnik z Ostrowa, ale na ostatnim okrążeniu po szerokiej minął go Trześniewski. Niedługo przyszło nam czekać na kolejną kraksę. W biegu trzecim Grzegorz Walasek ostro zaatakował Nickiego Pedersena. Po chwili Duńczyk niegroźnie upadł na tor. Sędzia postanowił wykluczyć zawodnika Stali. W powtórce świetną jazdą na trasie popisał się Krystian Pieszczek. Mimo nienajlepszego wyjścia spod taśmy uporał się na przeciwległej prostej z Walaskiem, a następnie wjechał pod Bloedorna zabierając mu biegowe zwycięstwo. Na koniec pierwszej serii fantastycznie wystartował Jesper Knudsen. Szybszy na trasie Kurtz na wjeździe w czwarte okrążenie wyprzedził Duńczyka i zapewnił kolejne biegowe zwycięstwo swojej drużynie.

W piątej gonitwie genialnie wystartowali goście, ale Bloedorn z Jamrogiem szybko podjechali pod Knudsena blokując go. Na trasie nie działo się zbyt wiele i Jacob Thorssell pewnie pomknął po 3 punkty. Borowiak zmienił Tkocza, który udał się do szpitala. Wychowanek Unii Leszno został na starcie i nie liczył się w walce o punkty. Jego klubowy kolega przez cztery okrążenia jechał niezagrożony na pierwszej pozycji. Sporo działo się w biegu siódmym. Rohan Tungate został na starcie, ale szybko poradził sobie z Pocztą, a następnie gonił Pedersena. Duńczyk nie przejmował się atakami rywala i starał się odebrać prowadzenie Kurtzowi. Lider ROW-u skutecznie blokował przeciwnika i nie dał sobie wydrzeć trzech punktów.

Żurawie ruszyli do odrabiania strat w ósmym wyścigu. Marcin Nowak zastąpił z rezerwy taktycznej Knudsena. Na początku bieg układał się na 4:2 dla gospodarzy, ale szybko Thorssell uporał się z Borowiakiem. Na drugim okrążeniu fantastycznie pod Walaska wjechał Nowak robiąc miejsce dla kolegi z drużyny. Stalowcy pewnie utrzymali podwójne prowadzenie do samego końca. Szybką kontrę wyprowadzili gospodarze. Kurtz wspaniale zaatakował prowadzącego Nowaka, co pozwoliło również Tungate’owi minąć rywala. Rekiny odjeżdżały rywalom notując podwójne zwycięstwo. Kończąc trzecią serię startów Jamróg starał się na pierwszym łuku zablokować Pedersena, ale ten szeroko przejechał obok Polaka, a następnie poradził sobie z Bloedornem. Z tyłu został Wiktor Rafalski, który zastąpił Curzytka.

W jedenastym biegu Jacob Thorssell zmienił Jespera Knudsena. Szwed nie spełnił oczekiwań i po fenomenalnej walce z Tungatem przyjechał na ostatniej pozycji. Z przodu Nowak atakował Bloedorna, ale 20-letni Niemiec świetnie bronił się jadąc po krawężniku i dojechał do mety na pierwszej pozycji. Wystrzelił spod taśmy Trześniewski, ale zostawił miejsce przy kredzie Pieszczkowi. Wychowanek ROW-u starał się odbić pozycję, ale bezskutecznie. W pogoń za rywalem wypuścił się Jamróg, który na ostatnim łuku wydarł prowadzenie wychowankowi Wybrzeża Gdańsk. Przed biegami nominowanymi po raz kolejny świetną dyspozycję udowodnił Kurtz. Australijczyk na trasie wymieniał się pozycjami z Pedersenem, ale w końcowej fazie biegu to reprezentant ROW-u uciekł rywalom zdobywając czwartą „trójkę” w dzisiejszych zawodach.

Pomimo braku szans na jakikolwiek punkt meczowy odpuszczać nie zamierzali goście. Fenomenalnie z pierwszego pola wystartował Marcin Nowak, a na trasie dołączył do niego Pedersen. Rzeszowianie do końca utrzymywali bezpieczną przewagę. Na koniec zawodów wystrzelił spod taśmy Pedersen. Duńczyka naciskał piekielnie szybki Kurtz, ale popełniając błąd na trasie zdołał utrzymać jedynie biegowy remis.

2.kolejka Metalkas 2. Ekstraligi

Innpro ROW Rybnik – Texom Stal Rzeszów 49:40

Innpro ROW: Rohan Tungate 7+1 (3,1,2*,1,0), Brady Kurtz 14 (3,3,3,3,2), Jakub Jamróg 9+3 (2*,1*,2,3,1*), Norick Bloedorn 8+1 (1,2,1*,3,1), Grzegorz Walasek 6 (2,3,1,0), Maksym Borowiak 1 (-,1,0,0), Kacper Tkocz 0 (u/-,-,-), Paweł Trześniewski 4 (3,1)

Texom Stal: Marcin Nowak 10+1 (1,2,2*,d,2,3), Krystian Pieszczek 7+1 (3,1*,1,2,0), Jacob Thorssell 7+1 (0,3,3,0,1*), Jesper Knudsen 2 (2,0,-,-,-), Nicki Pedersen 12+1 (w,2,3,2,2*,3), Bartosz Curzytek 0 (w,0,-), Jakub Poczta 2 (2,0,0), Wiktor Rafalski 0 (0)

Bieg po biegu:

1. TUNGATE, Jamróg, Nowak, Thorssell 5:1

2. TRZEŚNIEWSKI, Poczta, Tkocz (u/-), Curzytek (w) 3:2 (8:3)

3. PIESZCZEK, Walasek, Bloedirn, Pedersen (w) 3:3 (11:6)

4. KURTZ, Knudsen, Borowiak, Curzytek 4:2 (15:8)

5. THORSSELL, Bloedorn, Jamróg, Knudsen 3:3 (18:11)

6. WALASEK, Nowak, Pieszczek, Borowiak 3:3 (21:14)

7. KURTZ, Pedersen, Tungate, Poczta 4:2 (25:16)

8. THORSSELL, Nowak, Walasek, Borowiak 1:5 (26:21)

9. KURTZ, Tungate, Pieszczek, Nowak (d) 5:1 (31:22)

10. PEDERSEN, Jamróg, Bloedorn, Rafalski 3:3 (34:25)

11. BLOEDORN, Nowak, Tungate, Thorssell 4:2 (38:27)

12. JAMRÓG, Pieszczek, Trześniewski, Poczta 4:2 (42:29)

13. KURTZ, Pedersen, Thorssell, Walasek 3:3 (45:32)

14. NOWAK, Pedersen, Bloedorn, Tungate 1:5 (46:37)

15. PEDERSEN, Kurtz, Jamróg, Pieszczek 3:3 (49:40)

Sędziował: Piotr Lis