Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Zatrudnienie Kennetha Bjerre to odpowiedź Cellfast Wilków Krosno na kontuzję Dimitriego Berge, która wykluczy go z jazdy na długie tygodnie. Duńczyk przed sezonem sporo życzył sobie za sam podpis pod kontraktem. Jak się okazuje, były uczestnik Grand Prix nieco zszedł na ziemię. Kontrakt Bjerre z Wilkami ma być motywacyjny.

 

Przypomnijmy, że po tym, jak Berge doznał kontuzji w meczu w Rybniku, Wilki musiały wypełnić lukę w składzie. Bjerre był jednym z najlepszych zawodników do wzięcia i to właśnie na niego zdecydowali się krośnieńscy działacze.

– Jesteśmy w stałym kontakcie z Dimitrim, który wraca do zdrowia w rodzinnej Francji. Dziś nie wiadomo, ile dokładnie potrwa jego rekonwalescencja. Jazda do końca rundy zasadniczej z zastosowaniem zastępstwa zawodnika obarczona byłaby bardzo dużym ryzykiem – powiedział Grzegorz Leśniak cytowany przez nowiny24.pl.

Prezes Wilków zdradził, że kontrakt Duńczyka ma być motywacyjny. – Mówiąc w skrócie – wartość jego wynagrodzenia będzie uzależniona od jego wyników na torze. Byliśmy w kontakcie z Kennethem od tygodnia. Wczoraj wieczorem zawodnik przyjął warunki naszej propozycji. Cieszymy się na okoliczność poszerzenia naszej kadry – kontynuował.

Bjerre ma zadebiutować w nowych barwach już w niedzielnym, wyjazdowym spotkaniu przeciwko H.Skrzydlewska Orłowi Łódź.