Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Krośnianie w Łodzi mieli przebłyski dobrej jazdy. Nie byli jednak w stanie dogonić gospodarzy. Ostatecznie łodzianie wygrywają 50:40, Oliver Berntzon (11+1) i Luke Becker (10+1) najskuteczniejszymi zawodnikami miejscowych. Václav Milík i Kenneth Bjerre, nowy nabytek krośnian, to z kolei najlepsi spośród przyjezdnych, jako jedyni mający dwucyfrowy dorobek.

 

W dwóch pierwszych wyścigach oglądaliśmy niewiele ścigania, bowiem tuż po starcie sprawę rozstrzygali zawodnicy w czerwonych kaskach-najpierw Becker, później Bartkowiak. Za plecami zwycięzców działo się natomiast niewiele. Pierwsze emocje przyszły wraz ze startem trzeciego biegu. W nim pod płotem szalał Oliver Berntzon, co dało mu prowadzenie. Drugi był Jonas Seifert-Salk, na którego naciskał Benjamin Basso, jednak bezskutecznie. Czwarte ściganie to debiut ściągniętego w miejsce kontuzjowanego Dimitriego Bergé Kennetha Bjerre. Duńczyk od startu pokazał bardzo ambitną jazdę, jednak rywalizację przerwał upadek Piotra Świercza. Młody zawodnik został wykluczony z powtórki. Osamotniony Bjerre ścigał Bartosza Nowaka, aż w końcu udało mu się przedrzeć na prowadzenie. Remis oznaczał prowadzenie gospodarzy 13:11.

Václav Milík był bezkonkurencyjny w piątej odsłonie zmagań, przewodząc stawce od startu do mety. Benjamin Basso zajmował trzecią pozycję, ale jego błąd wykorzystał Kenneth Bjerre, zabierając mu punkt. Dwa następne wyścigi to podwójne zwycięstwa zawodników H. Skrzydlewska Orła. Pechowcem siódmej odsłony zmagań okazał się Jonas Seifert-Salk, który upadł na tor tuż przed metą. Tę serię zespoły zamknęły z rezultatem 25:17.

Oliver Berntzon bardzo udanie zaczął ósmy wyścig, gdyż prowadził od startu, upadek zaliczył jednak Bartosz Nowak, jadący z tyłu stawki. Prowadzący spotkanie Piotr Lis wykluczył go z powtórki. W drugim podejściu, ku rozpaczy gospodarzy, z tyłu stawki został Oliver Berntzon, a do przodu popędził Václav Milík. Szwed wychodził ze skóry, by ukąsi Czecha, ten jednak dojechał do mety na prowadzeniu. Rezultat 2:4 na korzyść gości pozwolił nieco zmniejszyć ich stratę-łodzianie prowadzili 27:21.

Krośnianie poczuli wiatr w żaglach, więc sztab szkoleniowy zdecydował się na podwójną rezerwę taktyczną. W parku maszyn zostali Patryk Wojdyło i Norbert Krakowiak, a zastąpili ich Jonas Seifert-Salk i Václav Milík. To rozwiązanie jednak nie do końca się sprawdziło, bowiem to Luke Becker prowadził i ostatecznie wygrał ten bieg. Ścigał go czeski zawodnik Cellfast Wilków, lecz zamiast poprawić swoją pozycję, spadł na ostatnie miejsce. Ciężar walki z Beckerem wziął na siebie Jonas Seifert-Salk, pozostał jednak na drugiej pozycji. Zamykające serię dziesiąte ściganie mogło wlać nieco nadziei w serca kibiców gości, gdyż bardzo dobrze spod taśmy ruszył Szymon Bańdur. Dołączył do niego Seifert-Salk, który przeszedł na czoło stawki. Zanosiło się na podwójne zwycięstwo zespołu z Podkarpacia, lecz Tomasz Gapiński wykorzystał swoje większe torowe doświadczenie i wskoczył na drugie miejsce. To zmniejszyło rozmiar triumfu Cellfast Wilków do 4:2. Tę część podopieczni trenera Jądera zamknęli z prowadzeniem 33:27.

Kenneth Bjerre i Patryk Wojdyło pokazali się znów z bardzo walecznej strony, zabierając się za odrabianie strat. Udało im się to dzięki podwójnemu zwycięstwu, tym samym krośnianie tracili do miejscowych już tylko dwa punkty. Radość kibiców i osób związanych z klubem trwała jednak krótko-dwa kolejne biegi to podwójne zwycięstwa łodzian. Norbert Krakowiak stracił w dwunastym ściganiu pozycję na rzecz Mateusza Bartkowiaka, do Bartkowiaka przyłączył się Tomasz Gapiński. Václav Milík i Jonas Seifert-Salk nie byli bezradni w trzynastym wyjeździe na tor. 44:34 przed wyścigami nominowanymi że goście mogą już cieszyć się ze zwycięstwa.

Kenneth Bjerre wystartował najlepiej w czternastej odsłonie zmagań, za jego plecami czaił się Tomasz Gapiński. Patryk Wojdyło wyprzedził jadącego na trzecim miejścu Daniela Kaczmarka i już zanosiło się na biegowy triumf gości…lecz Gapiński na mecie „łyknął” Duńczyka. Luke Becker ruszył pierwszy do piętnastego wyścigu,

7. runda Metalkas 2.Ekstraligi

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź-Cellfast Wilki Krosno 50:40

H.Skrzydlewska Orzeł: Luke Becker 10+1 (3,2*,3,0,2), Daniel Kaczmarek 8 (1,3,1,3,0), Tomasz Gapiński 9+1 (0,2,2,2*,3), Benjamin Basso 2 (1,0,-,1), Oliver Berntzon 11+1 (3,3,2,2*,1), Bartosz Nowak 2 (0,2,w), Mateusz Bartkowiak 8+1 (3,2*,0,3), Seweryn Orgacki NS

Cellfast Wilki: Patryk Wojdyło 5+1 (2,0,-,2*,1), Norbert Krakowiak 2 (d,1,-,1), Václav Milík 11+1 (1*,3,3,0,1,3), Kenneth Bjerre 10 (3,1,1,3,2,0), Jakub Wieszczak 0 (-,-,-), Piotr Świercz 1+1 (1*,w,-), Szymon Bańdur 4 (2,1,1,0), Jonas Seifert-Salk 7 (2,u,2,3,0)

Bieg po biegu: 

1. BECKER, Wojdyło, Milík, Gapiński 3:3

2. BARTKOWIAK, Bańdur, Świercz, Nowak 3:3 (6:6)

3. BERNTZON, Seifert-Salk, Basso, Krakowiak (d) 4:2 (10:8)

4. BJERRE, Nowak, Kaczmarek, Świercz (u/w) 3:3 (13:11)

5. MILÍK, Gapiński, Bjerre, Basso 2:4 (15:15)

6. BERNTZON, Bartkowiak, Krakowiak, Wojdyło 5:1 (20:16)

7. KACZMAREK, Becker, Bańdur, Seifert-Salk (u) 5:1 (25:17)

8. MILÍK, Berntzon, Bjerre, Nowak (u) 2:4 (27:21)

9. BECKER, Seifert-Salk, Kaczmarek, Milík 4:2 (31:23)

10. SEIFERT-SALK, Gapiński, Bańdur, Bartkowiak 2:4 (33:27)

11. BJERRE, Wojdyło, Basso, Becker 1:5 (34:32)

12. BARTKOWIAK, Gapiński, Krakowiak, Bańdur 5:1 (39:33)

13. KACZMAREK, Berntzon, Milík, Seifert-Salk 5:1 (44:34)

14. GAPIŃSKI, Bjerre, Wojdyło, Kaczmarek 3:3 (47:37)

15. MILÍK, Becker, Berntzon, Bjerre 3:3 (50:40)