Główny partner portalu

Żużel. Biało-Czerwoni meldują się w finale SON! Pierwszy półfinał bez niespodzianek (RELACJA)

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Po ciężkiej walce z torem i rywalami reprezentacja Polski zwyciężyła w pierwszym półfinale na torze w Daugavpils. Polacy zdobyli 37 punktów, druga była Szwecja z 34 oczkami na koncie, a trzecie miejsce, również gwarantujące awans, wywalczyła reprezentacja Danii. Zawodnicy z kraju Hamleta wygrali bieg dodatkowy z Amerykanami. 

 

Reprezentacja Polski rozpoczęła zmagania od podwójnego zwycięstwa nad Amerykanami. Pierwszy był Bartosz Zmarzlik, drugi Dominik Kubera, a trzeci Luke Becker. Najwięksi rywale Polaków – Duńczycy, w drugim biegu z łatwością uporali się z reprezentacją Czech. Para Mikkel Michelsen – Leon Madsen zostawiła daleko w tyle Vaclava Milika i Josefa Franca. Bieg 3. był pierwszym, w którym mogliśmy obejrzeć nieco więcej ścigania. Zaraz po starcie prowadzenie objęli reprezentanci Szwecji, jednak bojową postawą wykazał się Nick Skorja, który cały czas starał się atakować drugiego Pontusa Aspgrena. Tym razem bez większego skutku, bowiem Szwecja dołączyła do grona drużyn z 7. punktami po pierwszej serii. Czwarte starcie pomiędzy USA a Finlandią należy zaliczyć do tych bardziej interesujących. Mimo tego, że zawodnicy nie mijali się na trasie, to po jednej jak i po drugiej stronie było widać ogromną wolę walki. Starcie to skończyło się zwycięstwem Luke’a Beckera i Broca Nicola w stosunku 7:2.  

Po równaniu toru Polacy spotkali się z Czechami. Nerwów na wodzy nie utrzymał Josef Franc, wjeżdżając w taśmę. W powtórce osamotniony Vaclav Milik nie poradził sobie z naszą Husarią i ponowne podwójne zwycięstwo zanotowali Bartosz Zmarzlik i Dominik Kubera. W biegu 6. Mads Hansen zmienił Mikkela Michelsena. Ku zdziwieniu wielu kibiców, Nick Skorja przez prawie trzy okrążenia prowadził z Leonem Madsenem. Zawodnik Eltrox Włókniarza Częstochowa na trzecim okrążeniu przeprowadził jednak udany atak i na metę przyjechał jako pierwszy. W międzyczasie Mads Hansen cały czas walczył o trzecie miejsce z Maticiem Ivacicem. Reprezentanci Danii ostatecznie stracili pierwsze punkty, wygrywając 6:3. Kolejna gonitwa i kolejna dawka sporych emocji. Timo Lahti wystrzelił ze startu i prowadził przez chwilę, jednak na pierwszym łuku dwójka Szwedów minęła go niczym TGV, przywożąc kolejną siedmiopunktową zdobycz dla swojego kraju. W biegu 8. mieliśmy remisowe starcie Amerykanów z Czechami, znając punktację SoN było ono korzystniejsze dla Milika i Franca.  

W najważniejszym biegu Polaków przeciwko reprezentacji Danii zanotowaliśmy remis. Zwyciężył Mikkel Michelsen, którego do końca atakował Bartosz Zmarzlik. Trzeci był Dominik Kubera przed Leonem Madsenem. Remis ten był korzystniejszy dla naszej reprezentacji bowiem zwyciężyliśmy 5:4. Pojedynek outsiderów w biegu 10. zakończył się po pierwszym okrążeniu. Timo Lahti wraz z Tero Aarnio zdobyli dublet przeciwko parze Ivacic – Skorja, choć ten pierwszy do końca walczył o drugą pozycję. Pierwsze punkty reprezentacja Szwecji straciła w kolejnym biegu z reprezentantami Stanów Zjednoczonych. Świetnym refleksem i dojazdem do pierwszego łuku popisał się lider Fredrik Lindgren. Z tyłu zaciekła walka o trzecie miejsce toczyła się pomiędzy Pontusem Aspgrenem, który atakując po zewnętrznej Broca Nicola na czwartym okrążeniu przewrócił się z własnej winy. Bieg zamykający trzecią serię startów odbył się pod znakiem zmian. Szansę dostał Jakub Miśkowiak, zastępując Kuberę oraz Anze Grmek w zastępstwie za Skorje. Para Zmarzlik – Miśkowiak zwyciężyła 7:2, choć młody zawodnik Eltrox Włókniarza Częstochowa musiał do końca bronić się przed atakami Matica Ivacica.

W biegu 13. także mieliśmy dwie zmiany. Pontusa Aspgrena zastąpił Philip Hellstroem-Baengs, natomiast za Josefa Franca zobaczyliśmy Petra Chlupaca. Szwedzi jednak nie pozostawili złudzeń, wygrywając 7:2. Niesamowitą robotę dla swojego młodszego kolegi zrobił Fredrik Lindgren, wywożąc Vaclava Milika na pierwszym łuku. Należy również pochwalić Philipa Hellstroema-Baengsa, który zdołał utrzymać to prowadzenie. Kolejna gonitwa to upadek Tero Aarnio i powtórka w czteroosobowym składzie. W powtórce mogliśmy zobaczyć niesamowitą jazdę defensywną Timo Lahtiego. Zawodnik Startu Gniezno bronił się przed atakami Leona Madsena przez cztery okrążenia i udało mu się dowieźć trzy cenne punkty, bowiem Mikkel Michelsen przyjechał daleko przed walczącą dwójką. W wyścigu 15. zaskakująco dobrze spod taśmy wyszła dwójka Skorja – Ivacic. Na taki rozwój wydarzeń nie pozwolił jednak Luke Becker. Zawodnik Orła Łódź najpierw wyprzedził Matica Ivacica, a później Nicka Skorje. Ten drugi na ostatnim łuku zaliczył uślizg i z wyniku 7:2 dla Słoweńców zrobiło się 6:3 dla Amerykanów. Ostatni bieg 4. serii to gratka dla kibiców, czyli starcie Polska – Szwecja. Wyścig ten dla nas nie rozpoczął się tak jak oczekiwaliśmy. Lindgren zanotował kolejne zwycięstwo natomiast trzeci przez 2 okrążenia był Pontus Aspgren, który popełnił błąd i ponownie ratował się przed upadkiem, w tym czasie wyprzedził go Bartosz Zmarzlik i nasza reprezentacja ponownie dowiozła “korzystniejszy remis”.  

W fińsko – czeskim pojedynku Timo Lahti oraz Tero Aarnio nie pozostawili złudzeń Petrowi Chlupacowi i Josefowi Francowi, przywożąc od startu do mety 7. punktów. Ambitną postawą wykazał się jednak Petr Chlupac, który starał się nawiązać walkę z drugim Finem. Sensacyjnie zakończył się również bieg numer 18. Mikkel Michelsen i Leon Madsen mieli ogromne kłopoty, na pierwszym okrążeniu mocno pociągnęło zawodnika Motoru Lublin. Tę okazję wykorzystał młody Amerykanin, wyprzedzając dwóch Duńczyków i do końca utrzymując prowadzenie. Bieg 19. był powtarzany dwukrotnie, a to za sprawą delikatnych ruchów pod taśmą Tero Aarnio. Fin został wykluczony, bowiem było to już jego drugie ostrzeżenie. Wyścig zakończył się zwycięstwem Bartosza Zmarzlika, drugi był Timo Lahti, który bronił się przed atakami Dominika Kubery. Tym samym reprezentacja Polski zwyciężyła pierwszy półfinał.

Kolejny wyścig to zwycięstwo Vaclava Milika, za nim przyjechała dwójka Słoweńców. Bieg kończący podstawową część zawodów był biegiem o drugie miejsce i uczestnictwo w finale. Wyścig ten z całą pewnością można uznać za emocjonalny rollercoaster. Na początku prowadził Fredrik Lindgren, cały czas ścigał go Mikkel Michelsen, Duńczyk ostatecznie wyprzedził Szweda na ostatnim okrążeniu. W międzyczasie walkę o trzecie miejsce toczył Pontus Aspgren wraz z Leonem Madsenem, zawodnicy cięli się przez 4. okrążenia, finalnie na ostatnim łuku górą był Szwed i to jego reprezentacja dowiozła 5. punktów, awansując z drugiego miejsca do finału. 

Bieg dodatkowy o trzecie miejsce i wielki finał był formalnością dla reprezentantów Danii. Pewne zwycięstwo zanotowali Mikkel Michelsen oraz Leon Madsen nad Lukiem Beckerem i Brockiem Nicolem. 

Pierwszy półfinał SON 2021:

I. Polska 34

3.Bartosz Zmarzlik 21 (4,4,3,4,2,4) 

4.Dominik Kubera 13(3,3,2,-,3,2) 

16.Jakub Miśkowiak 3 (3) 

II. Szwecja 34 

11.Fredrik Lindgren 23 (4,4,4,4,4,3) 

12.Pontus Aspgren 8 (3,3,u,-,d,2)

20.Philip Hellstroem-Baengs 3 (3)

III. Dania 32 

7.Leon Madsen 12 (3,4,0,2,3,0) 

8.Mikkel Michelsen 18 (4,-,4,4,2,4) 

18.Mads Hansen 2 (2) 

IV. USA 28 

1.Broc Nicol 7 (0,3,0,2,2,-) 

2.Luke Becker 21 (2,4,4,3,4,4) 

15.Blake Borello 0 (0) 

V. Finlandia 24 

13.Timo Lahti 18 (2,2,4,3,4,3) 

13.Tero Aarnio 6 (0,-,3,0,3,w) 

21.Timi Salonen (0) 

VI. Słowenia 17 

9.Matic Ivacic 10 (0,0,2,2,3,3) 

10.Nick Skorja 7 (2,3,d,-,u,2) 

19.Anże Grmek 0 (0) 

VII. Czechy 17 

5.Vaclav Milik 11 (0,2,3,2,-,4) 

6.Josef Franc 4 (2,t,2,-,0,-) 

17.Petr Chlupac 2 (0,2) 

Bieg po biegu:

1. ZMARZLIK, Kubera, Becker, Nicol (Polska 7:2 USA)
2. MICHELSEN, Madsen, Franc, Milik (Dania 7:2 Czechy)
3. LINDGREN, Aspgren, Skorja, Ivacic (Szwecja 7:2 Słowenia)
4. BECKER, Nicol, Lahti, Aarnio (USA 7:2 Finlandia)
5. ZMARZLIK, Kubera, Milik, Franc (t) (Polska 7:2 Czechy)
6. MADSEN, Skorja, Hansen, Ivacic (Dania 6:3 Słowenia)
7. LINDGREN, Aspgren, Lahti, Salonen (Szwecja 7:2 Finlandia)
8. BECKER, Milik, Franc, Nicol (USA 4:5 Czechy)
9. MICHELSEN, Zmarzlik, Kubera, Madsen (Dania 4:5 Polska)
10. LAHTI, Aarnio, Ivacic, Skorja (d) (Finalndia 7:2 Słowenia)
11. LINDGREN, Becker, Nicol, Aspgren (u/4) (Szwecja 4:5 USA)
12. ZMARZLIK, Miśkowiak, Ivacic, Grmek (Polska 7:2 Słowenia)
13. LINDGREN, Hellstroem-Baengs, Milik, Chlupac (Szwecja 7:2 Czechy)
14. MICHELSEN, Lahti, Madsen, Aarnio (Dania 6:3 Finlandia)
15. BECKER, Ivacic, Nicol, Skorja (u/2) (USA 6:3 Słowenia)
16. LINDGREN, Kubera, Zmarzlik, Aspgren (d/4) (Szwecja 4:5 Polska)
17. LAHTI, Aarnio, Chlupac, Franc (Finlandia 7:2 Czechy)
18. BECKER, Madsen, Michelsen, Borello (USA 4:5 Dania)
19. ZMARZLIK, Lahti, Kubera, Aarnio (w) (Polska 6:3 Finlandia)
20. MILIK, Ivacic, Skorja, Chlupac (Czechy 4:5 Słowenia)
21. MICHELSEN, Lindgren, Aspgren, Madsen (Dania 4:5 Szwecja)

Bieg dodatkowy: MADSEN, Michelsen, Becker, Nicol (Dania 7:2 USA)