Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

National Speedway Stadium ponownie zapewniła kibicom mnóstwo emocji. Belle Vue Aces pokonali Leicester Lions 48:42, ale ozdobą wieczoru była trzynasta odsłona meczu w ramach SGB Premiership. Daniel Bewley i Max Fricke stanęli na wysokości zdania, gdzie Brytyjczyk na milimetry pokonał australijskiego lidera przyjezdnych.

 

Daniel Bewley stopniowo powraca do najlepszej dyspozycji w lidze brytyjskiej. Podczas poniedziałkowego meczu z Leicester Lions, lider Belle Vue Aces zdobył czternaście punktów w sześciu startach. Pomimo potknięcia w pierwszym biegu, gdzie Max Fricke oraz Richard Lawson zablokowali Daniela Bewley’a, Indywidualny Mistrz Wielkiej Brytanii dokonał odpowiednich przełożeń, znajdując brakującą prędkość. Fricke natomiast samodzielnie ciągnął zespół Leicester Lions.

OGLĄDAJ SGB PREMIERSHIP W BRITISH SPEEDWAY NETWORK

Trzynasty bieg przyniósł ze sobą niesamowite emocje. Max Fricke, mający spore doświadczenie związane z National Speedway Stadium, szybko wykluczył Bewley’a z jazdy. Australijczyk wyniósł byłego klubowego kolegę, niemalże strącając go z motocykla. Norick Blodorn wziął na siebie ciężar rywalizacji z Fricke, trzymając go zdecydowanie za sobą. Niemiecki żużlowiec nie był może najszybszy, ale ta prędkość pomogła koledze z pary. Bewley wykonał swoją akcję popisową na NSS, wypuszczając się znacznie szerzej na ostatnim łuku i znajdując odsypaną nawierzchnię przy bandzie. Pozwoliło mu to na ostateczny atak, wyprzedzając przeciwnika o 0,003 sekundy!

ZOBACZ NAGRANIE Z NIESAMOWITEGO WYŚCIGU W MANCHESTERZE

Miejscowi kibice podziękowali Danielowi gromkimi oklaskami, a biegowa szarża pozwoliła gospodarzom przybliżyć się do zwycięstwa. Fricke wziął rewanż w piętnastym biegu, wyprzedzając Bewley’a na wyjściu z pierwszego łuku, kiedy to zawodnicy zaczynali drugie okrążenie. Ostateczny wynik spotkania wyniósł 48:42, co pozwoliło Aces na zdobycie dwóch punktów i przewagę przed wyjazdem na Beaumont Park w Leicester.

Belle Vue Aces – Leicester Lions 48:42
Belle Vue: Brady Kurtz ZZ, Norick Blodorn 8 (0,2,3,2,1), Jaimon Lidsey 11+1 (3,2,3,1*,2,0), Ben Cook 9+4 (2*,1*,1*,2*,3), Daniel Bewley 14 (1,3,3,2,3,2), Connor Mountain 1 (1,0,0,-), Connor Bailey 5+1 (3,1,0,1*,0)
Leicester: Max Fricke 16+1 (2*,3,3,3,2,3), Richard Lawson 5+1 (3,0,1*,1), Sam Masters 7 (1,2,0,3,1), Luke Becker 3+1 (0,1*,-,2), Ryan Douglas 6 (2,3,1,0), Craig Cook 2 (2,0,0,0,-), Luke Killeen 3+1 (0,-,2,0,1*)

Birmingham Brummies nie wytrzymują presji, co potwierdziło się w kolejnym meczu, ale tym razem ligowym. Domowe starcie z King’s Lynn Stars zakończyło się porażką za trzy punkty, gdzie goście ścigali się bez Tobiasza Musielaka oraz Nicolaia Klindta. Jeden z zaproszonych – Rohan Tungate zakończył zawody z płatnym kompletem punktów, zdobywając 14+1. Adam Ellis pojechał równie dobrze, gdzie w barwach gospodarzy zabrakło wyrazistości.

Żużel. Kolejne dobre wieści dla Byków. Lebiediew opuścił szpital

Żużel. Wybrzeże blisko KLŻ? „Wszystko nam przeszkadza”

Piotr Pawlicki jako rezerwa dorzucił do wyniku zespołu osiem punktów, podobnie jak Wschodząca Gwiazda – Leon Flint (7+2). Występ poniżej oczekiwań zanotował Tom Brennan, który z drugiego numeru startowego zdobył zaledwie sześć punktów. Wiktor Lampart wygrał bieg, ale również dwukrotnie był ostatni. 5 punktów to niezbyt satysfakcjonujący wynik. Fredrik Lindgren zadebiutował na Perry Barr Stadium z wynikiem dziesięciu punktów, a zwycięstwo za trzy pozwoliło King’s Lynn Stars uciec z ostatniego miejsca w ligowej tabeli. Dobry okres ekipy Roba Lyonsa.

Birmingham Brummies – King’s Lynn Stars 47:43
Birmingham: Fredrik Lindgren 10 (0,3,3,2,2), Tom Brennan 6+1 (1,2*,3,0,w), Justin Sedgmen 5+1 (0,2,1*,2), Wiktor Lampart 5 (3,0,2,0), Steve Worrall 2+1 (0,1,0,1*), Piotr Pawlicki 8 (3,d,2,3), Leon Flint 7+2 (2*,3,2*,0)
King’s Lynn: Rohan Tungate 14+1 (2*,3,3,3,3), Benjamin Basso 6 (3,1,1,1), Adam Ellis 10+1 (2,3,1*,3,1), Niels-Kristian Iversen 6+3 (1*,2*,2,1*), Jan Kvech 6 (2,1,3,0), Patryk Wojdyło 1 (d,0,M,1), Anders Rowe 4+1 (1,1*,0,0,2)