Po wygraniu baraży o utrzymanie w Gorzowie trwa kolejna walka. Władze klubu, a także miasta, pracują nad unormowaniem sytuacji finansowej i spełnieniem wymagań PGE Ekstraligi. W ostatnich dniach zaczęły docierać do nas dobre wieści dla gorzowskich kibiców. Pojawiły się szanse na uzyskanie zgody na zaciągniecie kredytu konsolidacyjnego. Wszystkiemu z uwagą mają się przyglądać władze rozgrywek.

W ostatnich tygodniach znów jest głośno o zespole gorzowskiej Stali. Niestety ponownie ze względu na finanse. Jak wiemy, jednym z warunków przyznania licencji dziewięciokrotnym mistrzom Polski jest spłacenie wszystkich zobowiązań do 31 października. Aby to z kolei było możliwe konieczne jest zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego.

Długi klubu są spore. Jak przedstawiał podczas sesji Rady Miasta wiceprezes Patryk Broszko, około 6 milionów złotych wynosi dług bieżący. Całościowe zobowiązania mają wynosić 9 milionów złotych. Władze PGE Ekstraligi żądają, aby klub spłacił całość tej kwoty. Inaczej licencja będzie zagrożona.

Żużel. Kępa i Śledź nie rozmawiali dwa lata! Odkrył kulisy zwolnienia z Motoru! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Tyle Polonia wydała na awans! Prezes ujawnił kwotę, mówi o milionach na 2026 – PoBandzie – Portal Sportowy

Jak jednak udało nam się nieoficjalnie ustalić, wiele wskazuje na to, że Stal Gorzów może „przeżyć” kolejny ostry zakręt w ostatnich latach na swojej żużlowej drodze. Mimo odmowy podczas wspomnianej sesji, zgoda radnych na poręczenie kredytu przez prezydenta jest realna.

– Nie jest tak tragicznie, jakby się mogło wydawać. Nikt w Gorzowie nie mówi pas! Z tego co mi wiadomo na dziś, a rozmawiamy w piątek, to ostatecznie prezydent miasta ma dostać pozwolenie na poręczenie kredytu. Nazwijmy to tak, że „rozmowy” w tej sprawie cały czas trwają i nie wszystkim radnym los Stali jest kompletnie obojętny – mówi nam jeden z informatorów związanych z klubem.

Żużel. Kvech chce szybko wrócić o Torunia! Mówi o byciu liderem ROW-u (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Nowy przepis to strzał w stopę? „Największy szkodnik polskiego żużla!” – PoBandzie – Portal Sportowy

Wydarzeniom w Gorzowie bardzo intensywnie przygląda się PGE Ekstraliga. Władze rozgrywek już rok temu wyciągnęły do klubu rękę w bardzo trudnej sytuacji, a ta decyzja spotkała się z negatywną reakcją sporej części środowiska. Przedstawiciele najlepszej ligi świata chcą mieć pewność, że gorzowianie poukładają wszystkie sprawy finansowe. Bardzo zaangażowany w sprawę ma być sam prezes Wojciech Stępniewski.

– Z tego co wiem, to w najbliższych dniach w Gorzowie ma się pojawić też Wojciech Stępniewski, ale nie w klubie, ale w banku, aby uzyskać potwierdzenie, że cała „operacja” jest realna i możliwa do wykonania. Jeśli wszystkie starania się powiodą, a wszystko na to wskazuje, to pojedziemy nadal w PGE Ekstralidze. Może się okazać, że ostrzenie sobie zębów przez Rybnik i Polonię na PGE Ekstraligę jest przedwczesne. Tak, jak informacje, że Thomsen czy Holder wylądują w Częstochowie. Myślę, że wszystko ułoży się tak, że nikt nie będzie miał jakiegokolwiek dylematu – dodaje nasz rozmówca.

Chcieliśmy potwierdzić wspomniane informacje, ale – póki co – PGE Ekstraliga nie odpowiedziała na nasze pytania. Kolejne tygodnie będą kluczowe dla przyszłości gorzowskiego klubu. Termin od PGE Ekstraligi, czyli 31 października, zbliża się wielkimi krokami.