Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Davida Beckhama, doskonałego piłkarza, zna praktycznie każdy. Okazuje się, że legenda futbolu, owszem, kocha piłkę nożną, ale jego rodzina, w szczególności ojciec oraz babcia, to zagorzali fani żużla. Zwłaszcza tego, który miał miejsce na stadionie Hackney. 

 

W ostatnim wydaniu magazynu Tapes UP, który wydawany jest przez WSRA, czyli światowy związek byłych żużlowców, można poczytać o związkach Beckhamów z żużlem.

– Tato Davida Beckhama oraz babcia byli regularnymi gośćmi na stadionie Hackney od lat 60 ubiegłego wieku. Bardzo często brali udział w stadionowych loteriach i, nie ma co ukrywać, mieli szczęście do wygrywania symbolicznych nagród. My z kolei listę laureatów publikowaliśmy w kolejnych programach meczowych. Stąd też połączyłem fakty. W 1966 roku ojciec Davida wygrał ręczniki, rok później jego babcia wygrała dywan. W sumie w ciągu dwóch sezonów Beckhamowie wygrali sześć nagród, więc albo mieli szczęście albo… kupowali więcej biletów aniżeli potrzeba. Ponoć tato Davida żużlem się tylko interesował, ale babcia piłkarza była zagorzałą fanką. Ósma w piątek na stadionie – to był obowiązek – wspomina angielski dziennikarz Tony Hurren. 

Jeśli mowa o Hackney, to tylko pewnych informacji można zasięgnąć od legendy tamtego klubu, Lena Silvera. – Słyszałem oczywiście o tym, że Beckhamowie byli fanami żużla w tamtych latach. Problem w tym, że zrobiło się o tym głośno jak David stał się słynny. Wtedy byli anonimowymi, ale zagorzałymi kibicami żużla i oczywiście naszego Hackney – wspomina Silver.

Czy zatem David Beckham mógł zostać żużlowcem zamiast piłkarzem?Na szczęście został doskonałym piłkarzem. Nie wiadomo, co by było gdyby nie fakt, że jego rodzina – z tego co teraz już wiem – w latach siedemdziesiątych wyprowadziła się z Leyton we wschodnim Londynie, gdzie mieszkali blisko stadionu. Gdyby tak się nie stało, mały David na pewno byłby też gościem na naszym stadionie – dodaje ze śmiechem angielski promotor.

Barry Briggs, Alan Shearer, David Beckham oraz Kevin Keagen

Sam David Beckham o miłości swoich najbliższych do żużla doskonale wie. Pojawił się w 2000 roku na Wembley podczas spotkania z “okazji” zamknięcia stadionu. Wtedy też miał okazję do rozmowy z Barry Briggsem i zrobienia zdjęcia na zabytkowym motocyklu żużlowym. 

Autor zdjęcia: Dave Fairbrother