Działacze z Torunia budują skład na sezon 2025. Ważne kontrakty na przyszłoroczną kampanię mają m.in. Robert Lambert i Emil Sajfutdinow. Dzisiaj dołączył do nich kolejny czołowy zawodnik tej drużyny – Patryk Dudek. Polak przedłużył swój kontrakt na następny sezon w grodzie Kopernika.
Po spadku Falubazu Zielona Góra w 2021 roku, Patryk Dudek postanowił pozostać w PGE Ekstralidze, dołączając tym samym do Apatora Toruń. Oczekiwania były spore, biorąc pod uwagę jego średnią biegopunktową w zespole „Myszki Miki”. Pierwszy rok na Motoarenie był bardzo solidny. Wówczas 30-latek regularnie kończył mecze z dwucyfrowym wynikiem na koncie. Zdecydowanie gorzej było w poprzednim sezonie, gdzie wykręcił średnią 1,763. Słabsze występy Polaka nie umknęły uwadze kibiców, których irytowała jego postawa na torze. Teraz może się wydawać, że były wicemistrz świata zaczyna powracać na właściwe tory. Od pierwszego finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, które odbyły się w Łodzi, podtrzymuje bardzo wysoką formę. Był ważnym elementem swojej drużyny w wygranym spotkaniu z Orlen Oil Motorem Lublin, gdzie zdobył 12 punktów. Ostatni występ we Wrocławiu również mógł robić wrażenie na działaczach zespołu z Torunia.
Powrót Patryka Dudka na W69 przy ewentualnym utrzymaniu Falubazu Zielona Góra w PGE Ekstralidze był jednym z możliwych scenariuszy na kolejny sezon. Jednak dziś, przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy Apatorem Toruń a Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, klub poinformował o przedłużeniu kontraktu z Patrykiem Dudkiem na następny sezon.
Wiadomość z ostatniej chwili! 😇
🟡🔵⚪️ #ŻyjeMyŻużlem #PGEEkstraliga pic.twitter.com/nJFD1gZ2yb
— KS Toruń (@KS_Torun) July 28, 2024








Żużel. Baron zdradza przełomowy moment. Wtedy uwierzył, że Apator może zgarnąć złoto!
Żużel. Dzika karta dla Woffindena była słuszna? Znany dziennikarz broni tego wyboru!
Żużel. Polonia z kolejnym ruchem! Jest duże wzmocnienie!
Żużel. Stal Gorzów z wielkim napływem sponsorów?! „500 firm”
Żużel. Rozgrywający Artiom i Zmarzlik w tańcu z gwiazdami
Żużel. Mrozek trafi z wyborem trenera? „To nie jest głupi pomysł!”