Sezon coraz bliżej, a zatem czas rozpocząć typowanie! Dziś swoimi prognozami odnośnie nadchodzących rozgrywek na naszych łamach dzieli się Piotr Mikołajczak, który wcześniej pracował w klubach z Częstochowy, Wrocławia, Gniezna czy Opola, a obecnie jest w sztabie H. Skrzydlewska Orła Łódź. Wytypował on końcową tabelę PGE Ekstraligi 2026.
8. miejsce – Włókniarz Częstochowa
W związku ze zmianami właścicielskimi pod koniec ubiegłorocznego sezonu, klub w zasadzie nie mógł włączyć się w walkę o klasowych zawodników. Skład został zbudowany na żużlowcach, którzy stracili miejsca w innych ekstraligowych klubach oraz dołożono Sebastiana Szostaka z Ostrowa i Rohana Tungate’a, spadającego z ROW-em Rybnik z PGE Ekstraligi. Trudno mówić tutaj o znaczących wzmocnieniach. Częstochowski skład jest zatem zbudowany bez wyraźnego lidera, bez żadnej tzw. „armaty” i wg mojej oceny nie posiada żadnych argumentów, aby utrzymać ekstraligę w Częstochowie.
7. miejsce – Gezet Stal Gorzów
Stal ma swoje wewnętrze problemy. Pomimo „ugaszenia pożaru” związanego z finansami
i pozyskaniu Jacka Holdera jako lidera tej drużyny, Stal będzie zmagać się z walką o utrzymanie. Potencjał wydaję się lepszy od drużyny częstochowskiej, ale brak drugiego klasowego polskiego seniora i realizacja budowy składu opierającego się na częstszym wykorzystywaniu Oskara Palucha i innych młodzieżowych zawodników, skutkować niestety będzie okupowaniem dolnej części ekstraligowej tabeli. Stal znowu spotka się w barażach i będzie walczyć o utrzymanie w PGE Ekstralidze.
Żużel. Zmarzlik i Sparta to dobre połączenie? Zaskakujący głos! – PoBandzie – Portal Sportowy
6. miejsce – Stelmet Falubaz Zielona Góra
Jest solidny Leon Madsen. Przemek Pawlicki, Dominik Kubera i Andrzej Lebiediew zmagali się w ubiegłym roku z różnymi problemami. Chcąc walczyć o wyższe miejsce w tabeli, te problemy musiałyby zostać zniwelowane. Poza tym, brakuje klasowego zawodnika U24. W formacji juniorskiej jest solidny Damian Ratajczak, ale już Oskar Hurysz nie wiadomo co będzie reprezentował po ubiegłorocznej kontuzji. Zatem mamy wiele niewiadomych i stąd obstawiam na teraz 6. miejsce, choć drużyna może zawalczyć o play offy, gdyż poziom drużyn z Zielonej Góry, Grudziądza i Leszna jest bardzo podobny. Na pewno między tymi drużynami rozegra się walka o miejsce 4.
5. miejsce – GKM Grudziądz
Wymiana Jakuba Miśkowiaka na Maksyma Drabika dodaje tej drużynie większego potencjału. Poza tym, Bastian Pedersen jako zawodnik U24 robi różnicę na plus w tej drużynie. Formacja juniorska potencjałem zbliżona do zielonogórskiej. Zatem walka między Grudziądzem, Lesznem i Zielona Górą zapowiada się imponująco.
4. miejsce – Fogo Unia Leszno.
Solidna formacja seniorska wzmocniona jeszcze Piotrem Pawlickim, który przeżywa drugą młodość. Mocny zawodnik U24 i do tego jak dla mnie najsilniejsza formacja juniorska w ekstralidze Mania – Parnicki. Dodając do tego atut toru leszczyńskiego dla swoich zawodników powoduje, że to właśnie drużynę leszczyńską widzę na teraz w fazie play off.
Żużel. Porażka żużla? Zmarzlik znów bez podium! – PoBandzie – Portal Sportowy
3. miejsce – Orlen Oil Motor Lublin.
Odejście Holdera, Kubery i Przyjemskiego znacząco obniżyło siłę rażenia tej drużyny. Woryna i Vaculik, co prawda, są dobrymi zawodnikami, ale niestety nie załatają luki po tych odejściach. Formacja juniorska została znacząco osłabiona i tej straty niestety nie da się nadrobić.
2. miejsce – Pres Grupa Deweloperska Toruń
Świetni zawodnicy, atut własnego toru i Piotrek Baron, który zbudował niesamowity klimat. Jednak dla mnie drużyna ta będzie miała troszeczkę mniejszy potencjał po wymianie Kvecha na Bloedorna. Poza tym, mistrzowi zawsze jest trudniej obronić tytuł, bo każdy będzie na nich wyjątkowo „nagrzany”, aby z nimi wygrać. Więc pojawi się na pewno nerwowość, która może doprowadzić do zguby i utraty mistrzostwa. Walka o złoto z drużyną z Wrocławia na pewno będzie imponująca i potrwa do samego końca.
1. miejsce – Betard Sparta Wrocław.
Dwa bardzo silne punkty tej drużyny, czyli Brady Kurtz oraz Artiom Łaguta. Do tego solidny Dan Bewley. Wierzę również w to, że to będzie rok Maćka Janowskiego, który upora się ze swoimi dotychczasowymi problemami oraz Bartka Kowalskiego, który wiele spraw – wydaje się – że zrozumiał i zajmie się li tylko żużlem, i tylko tym będzie żył przez cały sezon. Do tego solidniejsza od toruńskiej formacja juniorska Andersen – Kowolik (Mikołajczyk), może stanowić tę różnicę, która zdecyduje o DMP. Zatem finał Toruń – Wrocław wydaje się najbardziej prawdopodobnym, a o złocie zdecydować może ostatni bieg.












Żużel. Będzie starcie największych gwiazd! Stal ogłasza!
Żużel. Mają… czterech liderów? Trener mówi, czego trzeba do awansu
Żużel. Start w lidze niezagrożony. Mówi o składzie drużyny
Żużel. Duże zmiany w SEC! Więcej miejsc do wywalczenia na torze
Żużel. Stal strzela sobie w kolano? Paluch zaskoczył!
Żużel. Nad tym pracuje Holder. To da mu mistrzostwo świata?