PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Eltrox Włókniarz Częstochowa 49:41

2020-08-10 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno 46:44

2020-08-09 19:15:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Motor Lublin 47:43

2020-08-09 16:30:00

Zakończona

Przejdź

2. Liga: OK Bedmet Kolejarz Opole – Wilki Krosno 39:50

2020-08-09 11:45:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Orzeł Łódź – Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 51:39

2020-08-08 19:15:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp. – Unia Tarnów 50:40

2020-08-08 16:30:00

Zakończona

Przejdź

Zmarzlik: W czasie finału miałem łzy w oczach. Bałem się o tatę

Bartosz Zmarzlik | fot. Róża Koźlikowska

Nowy król światowego speedwaya był wzruszony, ale jeszcze nigdy nie widzieliśmy go tak szczerego i otwartego. Bartosz Zmarzlik sprostał zadaniu i zawiesił na szyi złoty medal. Na rywali nie zamierzał się oglądać, choć Leon Madsen wspiął się na wyżyny.

W półfinale było już po wszystkim. Fantastyczny triumf z drugiego pola dał upragniony tytuł. Trzeci indywidualny dla Polski.

– Jestem nieprawdopodobnie szczęśliwy. Brakuje mi słów. Tak naprawdę to jeszcze do mnie nie dociera. Myślę, że w kolejnych dniach się rozkręcimy i opowiemy więcej – mówi mistrz świata.

To nie do końca prawda – Polak rozkręcił się już kilka minut później. Obserwowaliśmy zupełnie innego Bartosza Zmarzlika niż do tej pory. Wzruszonego, ale również wyrzucającego z siebie wszystkie emocje w obecności mediów. – W czasie finału miałem jeszcze łzy w oczach. Fakt, źle pojechałem, ale sami widzicie, ile to znaczy. Silniki te same, pole to samo, a jednak inaczej – podkreśla zawodnik Stali Gorzów.

Sam zainteresowany wyraźnie zaznaczył – nie patrzył na Leona Madsena. Bał się jedynie o tatę. – Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Cały się trząsł i raczej nie było to z zimna. W końcu potrafi latać w krótkim rękawku przy niskich temperaturach. Tata zazwyczaj nie pokazuje po sobie emocji – opowiada Bartosz Zmarzlik.

Leonowi Madsenowi nie pomogło nawet “oczko” – występ idealny. Polak podsumował swój znakomity sezon i postawił na nogi Motoarenę. Czekamy na kolejne sukcesy! – Mam wiele lat przed sobą. Cieszę się, że już w wieku 24 lat zdobyłem tytuł. Teraz fajnie by było coś dołożyć – podsumowuje Zmarzlik.

CASH BROKER

2 Odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.