lotto partner główny serwisu
pon. Sie 19, 2019

Złota bycza jesień i walka o ustalenie ojcostwa

Jaka byłaś, PGE Ekstraligo? Dziś szukamy w klubach pozytywów, ale i słabych stron. Czas pochwał i nagan.

Fogo Unia Leszno. To w zasadzie jedyny klub, który nie musi brać udziału w wyścigu zbrojeń. Bo jest uzbrojony po pachy. A co najważniejsze, broń jądrową produkuje własnym sumptem, wedle własnej receptury. Królowa mogłaby się wygodnie rozsiąść na tronie i czekać, aż lud sam podejdzie, by całować po stopach. Ale nie. Klub wolał wyjść do ludu, w podzięce za całoroczne wsparcie organizując akcję pod hasłem „Złota Bycza Jesień”. Mistrzowie Polski wsiedli w auta, zabrali puchar, medale i ruszyli w teren pomiędzy swoich fanów. Odwiedzili mnóstwo okolicznych miasteczek, z równą dumą prezentując zdobycze, co pozując do zdjęć. Nie wiem tylko, czemu nie zahaczyli o Wrocław, skoro byli już tak blisko.
To wychowywanie kibiców przekłada się później na oblężenie żużlowej szkółki Byków. – Nasz region to jest żużlowe zagłębie, przecież tory-samoróbki mają także w Śremie, Śmiglu, Lginiu (wiem, to już formalnie Lubuskie) czy pod Gostyniem – mówił mi prezes Piotr Rusiecki, którego odwiedziłem ostatnio w centrum dowodzenia jego firmy Polcopper, w Przysiece Polskiej na północ od Leszna. – Do Unii zgłaszają się często 11-12-latkowie, o których my nic nie wiemy, a którzy mają już niemałe umiejętności, bo sami się szkolą pod okiem osobistych opiekunów – dodawał.

Do czego się można przyczepić? Chyba tylko do tej metalowej barierki w parku maszyn, na której – mam nadzieję – nikt jednak nigdy nie zaparkuje. No i żeby prezes, w całym zgiełku, nie tracił kontroli nad tym, czy tweetuje prywatnie czy na forum. Bo staje się postrachem europarlamentarzystów z Brukseli. A poza tym prezes to naprawdę równy gość, niebawem Wam udowodnię.

Cash Broker Stal Gorzów. Trzeba docenić za status finalisty, bo chętnych było więcej, by pojedynkować się o złoto z Bykami. A udało się gorzowianom. Zajmowanie się młodzieżą również jest klubową domeną, tylko materiał ludzki nie zawsze wybitny. Ale spokojnie – młodzież potrzebuje niekiedy więcej czasu. Minus? Muszę dołączyć do chóru – tor nie zawsze sprzyjał walce. No i zabrakło kompletu widzów na meczu finałowym. W Gorzowie?!

Betard Sparta Wrocław. Gdy wszyscy już zwątpili, że z toru na Stadionie Olimpijskim da się uczynić arenę wielkich widowisk, ja również zwątpiłem, w klubie wreszcie mogli wykrzyczeć popularne ostatnio – MAMY TO! Ba. Wedle statystyk i liczby mijanek wrocławski obiekt należy uznać za najlepszy krajowy do ścigania, choć zrozumiemy tych, którzy stwierdzą, że walory artystyczne wciąż są po stronie Częstochowy. Ekipa WTS-u utrzymała również kapitalną frekwencję na trybunach, a promotorzy (Andrzej Rusko i orkiestra) są gwarantem stabilizacji na najwyższym poziomie i walki o najwyższe cele. Minus? Klub padł ofiarą złośliwości rzeczy martwych, czyli band nietrzymających ciśnienia i sędziowskiego pulpitu kompletnie nieczułego na rozkazy sędziego. Ciąganie po sądach też by można sobie odpuścić, natomiast zaoszczędzoną energię skierować na szkolenie młodzieży.

forBET Włókniarz Częstochowa. Pod Jasną Górą niezmiennie nam imponują za efekty specjalne uzyskiwane na torze. Włókniarz był wielki wielkością Fredrika Lindgrena, stąd też rewelacyjna wiosna i mniej przekonująca jesień. Ale o częstochowianach należy mówić głównie z szacunkiem, przecież jeszcze trzy lata temu na ich torze jeździła Betard Sparta. A teraz to ekstraligowy potwór, gotowy odpalić w każdej chwili. Może za rok, o ile Marek Cieślak zdoła obudzić Miśka. Doświadczenie ma, bo przecież w Zielonej Górze próbował budzić Niedźwiedzia. Mankamenty? Jest dobrze, choć między wierszami dostrzegamy trwającą zimną wojnę między trenerem a prezesem o ustalenie ojcostwa – kto jest większym ojcem miejscowych sukcesów. Warto zatem przy tej okazji pamiętać, że sukces ma z reguły wielu ojców.

Get Well Toruń. Brawa dla Aniołów za powstanie z kolan. Gdyby nie ten cholerny Madsen, dostałyby się nawet do fazy play-off. Szkoda, że w nowej klubowej odsłonie zabraknie seniorów z własnego chowu. Takie czasy. Ale spokojnie, Jacek, oddychaj, wszyscy mają paszporty…

MrGarden GKM Grudziądz. Ukłony za bitwę pod Jasną Górą. Za stabilność. Za normalność. Za przywiązanie do barw Artioma Łaguty, który mógł się przenieść choćby do Torunia, gdyby tylko taka była jego wola. I za gotowość do przyszłorocznego ataku szczytowego na play-offy. GKM to po prostu solidna firma.

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra. Granica między strefą komfortu a strefą śmierci bywa cieniutka. Gdyby to zielonogórzanie pokonali na dzień dobry Grupę Azoty Unię w Tarnowie (remisowali przed ostatnim wyścigiem), trafiliby do pierwszej strefy, skazując Jaskółki na drugą. Stało się jednak inaczej i wciąż miała ekipa Adama Skórnickiego pod górkę, jak po zjeździe z toru do swojego parku maszyn. Gdy wielu zaczęło już stawiać na klubie krzyżyk, wtedy objawiła się jego autentyczna magia. „Dudek i Protasiewicz zostaną również w przypadku degradacji” – ogłoszono. BUM! Nie mówcie, że nie zrobiło to na Was wrażenia. Minus? Pora już, by wyzwolić ukryty potencjał z jakiegoś młodzieżowca. Od czasów Dudka chyba żaden niczym nie zaimponował.

Grupa Azoty Unia Tarnów. Jaskółki nie okazały się zakałą ligi, choć wszyscyśmy odbierali im prawo do utrzymania. Okazały się pełnoprawnym uczestnikiem rozgrywek, który pokonał m.in. Fogo Unię. To utrzymanie rzeczywiście było na wyciągnięcie ręki, zabrakło kunsztu taktycznego w Toruniu i odrobiny szczęścia. Niepotrzebnie tylko po bolesnej porażce drużyny w Zielonej Górze tzw. pion szkoleniowy wpadł na pomysł, by sprawdzić gaźnik w motocyklu Michaela Jepsena Jensena. Zabrakło jednak gotówki na wpłatę kaucji (5 tysięcy złotych) i czasu, by skoczyć po nią do bankomatu. Cóż, dobrze się stało, że tarnowianie nie byli do tematu przyszykowani. Zapamiętajmy ich z walki do końca na torze, nie pod bankomatem na stacji benzynowej (ze stadionu w lewo i w górę).

Wojciech Koerber

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.