Finał Speedway of Nations – dzień 2.

2020-10-17 19:00:00

Finał PGE Ekstraligi: Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów 59:30 (103:76)

2020-10-11 19:15:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – RM Solar Falubaz Zielona Góra 50:40

2020-10-11 16:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno 46:44

2020-10-09 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: RM Solar Falubaz Zielona Góra – Betard Sparta Wrocław 37:32

2020-10-09 18:00:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław 55:34 (99:80)

2020-10-04 19:15:00

Zakończona

Przejdź

Vaculik wybrał Falubaz i GP. Chce się ścigać na torze, nie na drogach

Martin Vaculik ogranicza liczbę startów w sezonie 2019. Zdecydował, że podejmie walkę o tytuł indywidualnego mistrza świata, natomiast o ligowe punkty będzie walczył jedynie na torach PGE Ekstraligi.

Zawodnik z Żarnovicy niejednokrotnie podkreślał, że jego celem jest zwycięstwo w cyklu Grand Prix. Słowak, który w nadchodzącym sezonie bronić będzie barw zielonogórskiego Falubazu, uważa, że starty dwa razy w tygodniu w zupełności wystarczą mu do utrzymania pełni dyspozycji.

– Naprawdę chcę się skupić na Grand Prix i lidze polskiej. Po wielu latach doświadczeń uważam, że nie potrzebuję trzech lub czterech spotkań w tygodniu. Potrzebne są mi tylko dwa i w nich mogę dać z siebie wtedy sto procent – mówi o swoim wyborze Martin Vaculik.

Jedenasty zawodnik PGE Ekstraligi 2018 pod względem skuteczności skomentował także fakt, że są zawodnicy potrafiący pogodzić częste ligowe starty z walką o indywidualny tytuł mistrzowski. – Każdy jest inny. Jason (Doyle – przyp. BR) może lubi startować cztery razy w tygodniu. Są jednak także zawodnicy, którzy tego nie lubią. Ja chcę być gotowy na najważniejsze wyścigi – powiedział Słowak.

Ta wiadomość na pewno ucieszy zielonogórskich kibiców, którzy mogli się obawiać, że Słowaka, w kluczowej części sezonu, może dopaść zmęczenie spowodowane dużą liczbą startów. Vaculik, ograniczając liczbę zawodów, zmniejsza również ryzyko kontuzji. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie drużyna z W69 straciła swojego lidera – Patryka Dudka w meczu pomiędzy Dackarną Malillą a Vastervik, rozgrywanym w ramach półfinału ligi szwedzkiej.

BARTOSZ RABENDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.