Główny partner portalu

fot. Hubert Hurkacz Instagram
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Matteo Berrettini przerwał piękny sen Huberta Hurkacza. Polak nie znalazł recepty na pokonanie Włocha, ale dzięki waleczności i ambitnej postawie zdołał urwać swojemu rywalowi seta. 24-latek powtórzył wyczyn Jerzego Janowicza z 2013 roku, dochodząc aż do półfinału Wimbledonu.

 

Hurkacz po wielkich zwycięstwach nad Daniłem Miedwiediewem i Rogerem Federerem nie zdołał dziś pójść za ciosem. Zdolny wrocławianin nie miał argumentów, by ograć swojego przeciwnika. Kluczem do triumfu rzymianina było jego regularne, precyzyjne, szybkie i piekielnie mocne podanie.

Na koncie Berrettiniego zapisano aż 22 asy przy zaledwie 5 po stronie Polaka. Inne statystyki także były zdecydowanie na korzyść gracza ze słonecznej Italii. Zawodnik z Półwyspu Apenińskiego odnotował 60 uderzeń kończących, popełniając tylko 18 niewymuszonych błędów. Kolejnym atutem Włocha był też jego znakomity forhend.

Hurkacz, choć był słabszy od Berrettiniego, to imponował walką do samego końca. Nasz rodak po dwóch gładko przegranych partiach z zaciśniętą pięścią podszedł do trzeciego seta. Obaj panowie szli w nim łeb w łeb, wygrywając ciągle gemy przy swoim serwisie i doprowadzili do tie breaka. W dogrywce wojnę nerwów lepiej wytrzymał reprezentant Polski, zwyciężając 7-3 i przedłużając ten pojedynek.

Hurkacz na początku czwartej i jak się okazało ostatniej odsłony spotkania dał się przełamać i straty breaka nie udało mu się już odrobić. Całe starcie trwało 2 godziny i 37 minut.

Polak dzięki półfinałowi Wimbledonu awansuje w poniedziałek aż na 11., najwyższe w karierze, miejsce w rankingu ATP.

Półfinał Wimbledonu: Matteo Berrettini (Włochy, 7) – Hubert Hurkacz (Polska, 14) 6:3, 6:0, (3)6:7, 6:4