Główny partner portalu

fot. Roland Garros
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Polski pociąg TGV niespodziewanie zakończył swój kurs na ćwierćfinale Rolanda Garrosa. Iga Świątek, bo o niej mowa, uległa 4:6, 4:6 Marii Sakkari. 20-latka nie obroni więc w stolicy Francji mistrzowskiego tytułu.

 

Warszawianka po wyraźnych zwycięstwach nad Juvan, Peterson, Kontaveit i Kostjuk do pojedynku z Greczynką przystąpiła w roli zdecydowanej faworytki bukmacherów. Nasza rodaczka tym razem nie sprostała wyzwaniu, często posyłając piłki w aut. Z kolei jej przeciwniczka imponowała doskonałym serwisem i uderzeniami z bekhendu.

Należy odnotować, że na początku drugiego seta Świątek skorzystała z przerwy medycznej, ale po powrocie na kort nie udało jej się odrobić straty przełamania. Polka dzisiejszą porażkę w singlu powetować może sobie w grze deblowej, gdzie w piątek w parze z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands powalczy o wielkoszlemowy finał.

W cieniu meczu Igi zwycięstwo w ćwierćfinale gry podwójnej odniosła w środę Magda Linette. Poznanianka od początku French Open gra wspólnie z Bernandą Perą.