Liczba tygodnia

Kliknij→

Tyle punktów wywalczył w Gorzowie Andres Thomsen wygrywając pierwszy turniej Grand Prix w swojej karierze

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Tyle punktów wywalczył w Gorzowie Andres Thomsen wygrywając pierwszy turniej Grand Prix w swojej karierze
fot. Roland Garros
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Iga Świątek zameldowała się w ćwierćfinale tegorocznego Indian Wells. Polka po raz kolejny do zwycięstwa potrzebowała trzech setów. Nasza najlepsza tenisistka tym razem w pokonanym polu zostawiła Angelique Kerber.

 

Trwa doskonała passa Świątek. Raszynianka po niedawnym triumfie w turnieju w Katarze nie zamierza zwalniać tempa i we wtorkowy wieczór wygrała swoje ósme spotkanie z rzędu. Nasza rodaczka podobnie jak w starciach z Ukrainką Kalininą i Dunką Tauson miała kłopoty w partii otwarcia, ale ponownie zdołała odwrócić losy pojedynku.

Kerber świetnie rozpoczęła konfrontację ze Świątek. Niemka szybko wyszła na prowadzenie 5:2, potem straty częściowo odrobiła podopieczna Tomasza Wiktorowskiego, ale to trenująca w Puszczykowie zawodniczka wygrała ostatecznie pierwszego seta 6:4.

Mistrzyni French Open znów musiała gonić wynik i ponownie jej się to udało. Świątek z rezultatem 6:2 szybko wyrównała stan rywalizacji, a w decydującej odsłonie meczu triumfowała 6:3 i po 2 godzinach i 10 minutach gry mogła cieszyć się z awansu do najlepszej ósemki prestiżowych zawodów w Kalifornii.

W następnej fazie turnieju czeka na nią Madison Keys. Reprezentantka gospodarzy pewnie wyeliminowała Harriet Dart.

Iga Świątek – Angelique Kerber 4:6, 6:2, 6:3

MACIEJ MIKOŁAJCZYK