Główny partner portalu

fot. Facebook Igi Świątek
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Iga Świątek kolejny raz potwierdziła, że uwielbia grać na korcie w Adelajdzie. Po zeszłorocznym triumfie, teraz również świetnie spisuje się w australijskiej imprezie. W ćwierćfinale turnieju rangi WTA 500 ograła Wiktorię Azarenkę.

 

Polka nie miała z Białorusinką tak łatwiej przeprawy jak z poprzednimi rywalkami. W pierwszym secie dość szybko przełamała Azarenkę, ale chwilę później była liderka światowego rankingu odpowiedziała tym samym. Kluczem do wygranej był ósmy gem, w którym przy podaniu 32-latki Świątek wygrała do 15.

W drugim secie mocno zaatakowała Azarenka. Świątek miała problem z pierwszym podaniem, a rywalka świetnie to wykorzystywała. Nasza zawodniczka dała się przełamać dwukrotnie i po 39 minutach stało się jasne, że zawodniczki stoczą decydującą partię.

W trzecim secie to Świątek była już znacznie lepsza. Azarenka nie miała właściwie nic do powiedzenia i szybko została dwa razy przełamana. Honorowego gema ugrała pod koniec partii doprowadzając do wyniku 1:4. Następne dwa gemy wygrała Świątek i stało się pewne, że zobaczymy Polkę w półfinale.

Dziewiąta rakieta świata o finał zagra z Ashleigh Barty, czyli liderką światowego rankingu. W turnieju zostały także Elena Rybakina i Misaki Doi.

WTA 500 w Adelajdzie:

Iga Świątek – Wiktoria Azarenka 6:3, 2:6, 6:1