Główny partner portalu

Emma Raducanu. fot. Facebook Emmy Raducanu
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Wspaniały sen Emmy Raducanu stał się faktem. Nastolatka, która do turnieju głównego dostała się przez eliminacje, została mistrzynią tegorocznego US Open. W finale tenisowej imprezy pokonała Leylah Fernandez 6:4, 6:3.

 

Konia z rzędem temu, kto poprawnie wytypował zwyciężczynię wielkoszlemowych zawodów w Nowym Jorku. Raducanu, zajmująca dotychczas w rankingu WTA dopiero 150. lokatę, przez turniej na kortach Flushing Meadows przeszła jak burza, nie tracąc nawet seta. Po drodze do tytułu ograła 2:0 m.in. takie rywalki jak Rogers, Bencić oraz Sakkari.

Młoda Brytyjka także w finale doskonale poradziła sobie z presją, odnotowując 22 uderzenia kończące. Cały pojedynek z Kanadyjką Fernandez trwał godzinę i 51 minut.

W niedzielę w finale męskiego singla zmierzą się Novak Djoković oraz Danił Miedwiediew.